Jesteś terapeutą?

Doktor pijawka. Kiedy pomoże hirudoterapia?

To zaskakujące, ale na całym świecie rośnie wśród naukowców zainteresowanie terapiami z użyciem pijawek. Czy związki organiczne wydzielane przez te zwierzątka rzeczywiście działają jak leki? Jeśli tak, to w jakich chorobach mogą pomóc? I najważniejsze pytanie: czy przystawianie pijawek jest bezpieczne?

03 lipiec 2017
Artykuł na: 23-28 minut medycyna naturalna
Zdrowe zakupy

Pijawki, choć wielu osobom wydają się nieprzydatne i obrzydliwe, były cenione już w początkach naszej cywilizacji. W epoce kamiennej wykorzystywano je do upuszczania krwi, uważanej wtedy za siedlisko złych duchów. W chińskich pismach z I w. n.e. znajdują się szczegółowe opisy dotyczące sposobu ich przystawiania. Jednak leczenie pijawkami największą popularność zyskało w XVIII i XIX w. We Francji zużywano ich wówczas około 100 mln rocznie. Zyski ze sprzedaży pijawek, nie tylko tam, ale również np. w Rosji, były większe niż z handlu zbożem. Co przyczyniło się do tak wielkiej popularności tych małych "krwiopijców"? Nowe medyczne teorie, które dowodziły, że choroby u niektórych osób wynikają z nadmiaru krwi w organizmie. Uznano, że jedyną metodą leczenia jest częste stawianie pijawek połączone z głodówką.

W 1884 r. Jan Haycraft odkrył, że krew wypijana przez pijawkę nie krzepnie w jej przewodzie pokarmowym. W 1950 r. Fritz Markwardt wyizolował zaś z pijawek antykoagulant - hirudynę. Do dziś pozyskano ponad 150 związków organicznych o właściwościach leczniczych, których źródłem są pijawki1. Te odkrycia rozbudziły na nowo zainteresowanie terapiami z użyciem pijawek zarówno wśród badaczy, jak i lekarzy.

Leczenie za pomocą pijawek nazywa się hirudoterapią. Renesans tej metody przypada na koniec XX w., właśnie wtedy przypomniano sobie o niej na Zachodzie. Obecnie w niektórych krajach, takich jak np. Niemcy, Anglia czy USA, postępowanie medyczne z wykorzystaniem pijawek jest refundowane przez lokalne systemy ubezpieczeń. Na wschodzie Europy udało się zachować ciągłość stosowania hirudoterapii. Wciąż jest bardzo popularna w Rosji, na Białorusi i Ukrainie. Jej tajniki przekazywane są z pokolenia na pokolenie.

Kuracja nie dla każdego

Hirudoterapia nie zawsze może być stosowana. Do bezwzględnych przeciwwskazań należą: hemofilia, zaawansowana anemia, ogólny zły stan zdrowia, wyniszczenie organizmu, ciąża (hirudozwiązki mogą wpływać na przebieg rozwijającej się ciąży, a w skrajnych sytuacjach powodować nawet poronienia). Z terapii lepiej też zrezygnować w przypadku umiarkowanej anemii i zaburzeń krzepliwości krwi (np. po przebytym leczeniu antykoagulantami). Ostrożność powinni również zachować alergicy.

Przeciwwskazaniem jest ponadto hipotonia, o której mówimy, gdy ciśnienie tętnicze krwi spada poniżej 90/60 mm Hg u kobiety i 100/70 mm Hg u mężczyzny - po zabiegu hirudoterapii występują wówczas zawroty głowy i osłabienie. Wyjątkowa rozwaga wskazana jest wtedy, gdy pacjentem ma być dziecko, które nie ukończyło jeszcze 10 lat.

Pod uwagę bierze się również to, jakie przyjmujemy leki. Bardzo często dochodzi do zmiany dawkowania, a nierzadko na pewien czas przed poddaniem się hirudoterapii trzeba zupełnie odstawić wszelkie środki lecznicze. Poza tym skuteczność terapii zależy od wieku i stanu zdrowia. Reakcje organizmu na hirudoterapię są bardzo różne, dlatego tak ważne jest obserwowanie, jak ona wpływa na konkretnego pacjenta.

Cudowne substancje lecznicze

Istotą zabiegu hirudoterapii nie jest wyssanie przez pijawki "złej" krwi, ale wprowadzenie do naszego krwiobiegu substancji leczniczych3. Oto najważniejsze z nich:

  • hirudyna - substancja zapobiegająca krzepnięciu krwi dzięki dużej zawartości glutaminy, wspierającej funkcje odpornościowe organizmu, i asparaginy, poprawiającej między innymi funkcjonowanie układu nerwowego. Ma niski punkt izoelektryczny (tzw. pH), czyli zapobiega rozwojowi organizmów chorobotwórczych. Hirudyna to nieenzymatyczny polipeptyd składający się z 65 aminokwasów. Jest inhibitorem (spowalnia reakcje chemiczne) trombin, które wpływają na krzepliwość krwi. Badania nie wykazały żadnych działań ubocznych czystej hirudyny. Substancja szybko znika z krwi - jest wydalana przez nerki. Już po godzinie od zabiegu pozostaje jej w organizmie najwyżej 20-30%. Dla osób z niektórymi chorobami krwi, związanymi zwłaszcza z brakiem lub niskim poziomem antytrombiny III oraz tworzeniem się skrzepów śródnaczyniowych, a także przy niewydolności nerek i występowaniu wstrząsów septycznych, hirudyna jest o wiele lepszym antykoagulantem niż heparyna, powszechnie używany wielocukier, czy też uzyskiwana z koniczyny dikumaryna;
  • bdelina - inhibitor takich proteaz (enzymów) jak trypsyna, chymotrypsyna i plazmina, które zapobiegają stanom zapalnym i ich rozprzestrzenianiu się w organizmie. Zazwyczaj występuje w dwóch odmianach: bdelina A oraz bdelina B. Zbudowana jest z 45 aminokwasów i ma podobne właściwości jak inhibitor trypsyny (enzym trawienny) wytwarzany w trzustce ssaków. Co ciekawe, bdelina i hirudyna wpływają przeciwstawnie na proces krzepnięcia krwi;
  • destabilaza - substancja rozkładająca zakrzepłą krew. Zawiera unikalny składnik prostaglandynę, która przyczynia się do regeneracji naczyń krwionośnych i działa korzystnie na przewód pokarmowy oraz reguluje poziom cukru we krwi. Ponadto wpływa na ciśnienie krwi - podnosi je lub obniża w zależności od potrzeb;
  • hirustazyna - antykoagulant (działa przeciwzakrzepowo) zbudowany z 55 aminokwasów. Należy do rodziny antystazyn hamujących zlepianie się płytek krwi (agregację);
  • gilantyna - białko z dużą ilością siarki, działające jak koagulant i lek o silnych właściwościach antyprzerzutowych. Jest aktywnym inhibitorem czynnika Xa, enzymu przekształcającego protrombinę w trombinę, i należy do grupy antystazyn;
  • apyraza - enzym zmniejszający lepkość krwi;
  • eglina - silny środek przeciwzapalny, aktywny antyutleniacz, silny inhibitor takich proteaz jak elastaza i katepsin G, umożliwiający szybkie lokalizowanie urazów czy pooperacyjnych stanów zapalnych, a następnie skuteczne ich blokowanie. Eglina jest bardzo trwałym związkiem, którego skuteczność wykazano w leczeniu niektórych tików nerwowych, wrzodów śródbłonka jelit oraz nieswoistego rozkładu białek związanych z posocznicą;
  • hementyna - enzym zapobiegający krzepnięciu krwi oraz powodujący rozpad zakrzepów. Nie reaguje na obecny we krwi naturalny enzym rozkładający białka, dlatego jest substancją szczególnie interesującą dla naukowców; hialuronidaza - silny antybiotyk oraz czynnik umożliwiający przenikanie przez błony komórkowe sąsiadujących ze sobą komórek ciała. Interesującą właściwością tego enzymu jest rozpuszczanie związków wielocukrowych, które tworzą ścianki przetrwalników wielu mikroorganizmów;
  • lipazy i esterazy - substancje rozkładające tłuszcze;
  • substancje znieczulające - nie w pełni jeszcze zidentyfikowane silne czynniki przeciwbólowe. Przypuszcza się, że ich działanie wiąże się z obecnością neuropeptydów, w których skład wchodzą endorfiny, czyli tzw. hormony szczęścia. Mają one nie tylko działanie przeciwbólowe, ale również uspokajają, likwidują nudności i depresję oddechową, czyli zaburzenia oddechu, usuwają wraz z ich symptomami psychiczne i fizyczne uzależnienia od narkotyków i alkoholu;
  • antyelastaza - spowalnia procesy starzenia się skóry poprzez ograniczenie działania elastaz;
  • substancja rozszerzająca naczynia krwionośne - bliżej niezidentyfikowany związek organiczny o działaniu podobnym do histaminy;
  • neurotransmitery - związki chemiczne regulujące przepływ impulsów elektrycznych w komórkach nerwowych. Należą do nich dopamina, serotonina, acetylocholina, enkefalina. Ograniczają one odczuwanie bólu oraz powodują zmiany polegające na uwolnieniu od niepokoju i depresji. Ponadto serotonina wpływa na utrzymanie właściwej temperatury ciała oraz na postrzeganie czuciowe. Co jest o tyle ważne, że to właśnie anomalie w transmisji serotoniny pomiędzy neuronami wywołują schizofrenię, na co wskazują badania;
  • chloromycetyna - antybiotyk o działaniu przeciwbakteryjnym, niewytwarzany bezpośrednio przez pijawki, tylko przez żyjące z nimi w symbiozie bakterie o nazwie Aeromonas veronii biovar sobria. Skuteczny w leczeniu wrzodów, powracającej gorączki, tężca czy zapalenia opon mózgowych. Kultura bakteryjna Aeromonas veronii biovar sobria w warunkach in vitro zabija prątki gruźlicy, likwiduje dyzenterię i chroni przed błonicą;
  • substancje antynowotworowe - wstrzymują rozwój guzów nowotworowych.

Komu przystawić pijawkę?

Hirudoterapia pomaga na wiele schorzeń. Szczególnie polecana jest w przypadku żylaków i zakrzepowego zapalenia żył, a także w chorobie niedokrwiennej kończyn dolnych, przy trudno gojących się ranach, hemoroidach, rwie kulszowej, zapaleniu korzonków, bólach reumatycznych stawów, obrzękach powypadkowych, krwiakach i zakrzepach. Pomaga na niektóre choroby kobiece, a także w leczeniu impotencji i schorzeń prostaty. Wspomaga walkę z chorobami kręgosłupa, serca, płuc i oskrzeli. Stabilizuje nadciśnienie i niedociśnienie tętnicze. Coraz szerzej wykorzystywana jest w kuracjach odmładzających. Oddziałuje skutecznie na cellulit, a także leczy niektóre choroby skóry, alergie, wrzody żołądka i dwunastnicy.

W 1996 r. potwierdzono badaniami, że hirudozwiązki stymulują rozwój komórek nerwowych. Otwiera to nowe możliwości leczenia porażeń mózgowych u dzieci, choroby Parkinsona i choroby Alzheimera. W Stanach Zjednoczonych, Anglii, Rosji i Niemczech hirudoterapia uchodzi za ważną metodę leczenia w ramach medycyny konwencjonalnej. W samej Rosji przepisuje się kurację pijawkami ponad 10 mln chorych rocznie, ponieważ jest ona mniej kosztowna niż leczenie środkami przeciwzakrzepowymi, takimi jak np. znana również u nas warfaryna3. W Europie hirudoterapia zyskała status metody leczniczej. W Polsce wpisano ją do wykazu procedur medycznych.

Hirudoterapia w XXI wieku

Współczesna terapia z wykorzystaniem pijawek uwzględnia 20 technik ich przystawiania. Wybór miejsca na ciele jest uzależniony od rodzaju schorzenia i zdiagnozowanych dysfunkcji organizmu. Sposób przystawienia powinien umożliwić jak najskuteczniejsze oddziaływanie pijawek na organizm w związku z leczeniem konkretnego schorzenia.

Technika leczenia miejscowego wykorzystuje działanie wytwarzanej przez pijawki substancji rozszerzającej naczynia krwionośne, a także hialuronidazy zwiększającej przenikanie substancji do tkanek. Oddziaływanie obejmuje 2,5-3 cm wokół miejsca przystawienia pijawki.

Hirudokompleksoterapia służy leczeniu kompleksowemu i może dotyczyć wszystkich wrażliwych na działanie pijawek obszarów ciała, które w innych rodzajach hirudoterapii dobiera się bardziej selektywnie. To podstawowa i najbardziej rozpowszechniona metoda oddziaływania za pomocą pijawek lekarskich. Bardzo skuteczna także w terapiach prowadzonych profilaktycznie. Obecnie jest uważana za technikę najbardziej uniwersalną i przynoszącą najlepsze rezultaty.

Hirudohemoterapia wpływa na organizm poprzez układ krwionośny. Pijawki przystawia się w określonych punktach i strefach ciała, co umożliwia szybkie wprowadzenie do krwiobiegu odpowiednich hirudozwiązków. Oddziałują one leczniczo na wybrane organy wewnętrzne, w zależności od występującego schorzenia.

Hirudoenergoterapia oddziałuje bezpośrednio na nasz system energetyczny przez "centra energetyczne" znajdujące się na ciele, a tym samym koryguje zaburzenia gospodarki energetycznej, co służy zapobieganiu chorobom.

Hirudorefleksoterapia oddziałuje na biologicznie aktywne punkty ciała, te same, które wykorzystuje się w akupunkturze. Polega na przystawianiu pijawek w 2-3 punktach usytuowanych na jednym z 12 meridianów, w zależności od schorzenia.

Hirudoneuroterapia wpływa na organizm za pośrednictwem systemu nerwowego. Polega na oddziaływaniu hirudozwiązkami na odpowiednie włókna nerwowe lub szlaki unerwiające organy wewnętrzne czy też poszczególne obszary organizmu. Duże znaczenie mają w tym przypadku obszary okołokręgowe, z których wychodzą prawie wszystkie ważne szlaki nerwowe. Stosowanie tej metody wymaga od terapeuty głębokiej wiedzy na temat układu nerwowego. W hirudoneuroterapii są również wykorzystywane strefy Heada, czyli miejsca na powierzchni skóry wrażliwe na ból z powodu choroby określonych narządów wewnętrznych.

Hirudoimmunoterapia oddziałuje bezpośrednio na układ limfatyczny, wykorzystując możliwość wpływania na reakcje immunologiczne, co następuje wskutek odpowiedzi organizmu na wysyłane bodźce, czyli hirudozwiązki.

Hirudohemoimmunoterapia polega na świadomym i kontrolowanym wywołaniu zakażenia przez wprowadzenie do organizmu bakterii Aeromonas veronii, żyjących z pijawkami w symbiozie, co powoduje okresowe podniesienie temperatury ciała do 40-41 st. C. Obecnie ta terapia jest coraz częściej wykorzystywana w leczeniu bardzo zaawansowanych przypadków chorób nowotworowych. Wymaga jednak szczególnej uwagi i dlatego powinna być prowadzona pod kontrolą lekarza medycyny. Kąpiele energostymulujące łączą się z dodawaniem do wody 10-15 wysuszonych i sproszkowanych pijawek lekarskich. Woda powinna mieć temperaturę 38-40 st. C.

Hirudourynoterapia wykorzystuje do okładów na chore miejsca wodę, w której przez 5-10 dni były przetrzymywane pijawki.

Hirudoterapie hybrydowe polegają na wykorzystywaniu maści i kremów zawierających wyciągi z pijawek lekarskich oraz ich larw.

Wybór terapii jest zawsze uzależniony od schorzenia, indywidualnych wymagań oraz potrzeb organizmu. Istotne jest to, aby sposób przystawienia pijawek umożliwiał jak najskuteczniejsze wykorzystanie hirudozwiązków, co przekłada się na efekty terapii.

Pijawka u kosmetyczki i... okulisty

Terapie służące odmłodzeniu skóry za pomocą pijawek należą obecnie do najbardziej ekskluzywnych i nowatorskich metod hirudoterapii, chociaż znane i stosowane były już w starożytności. Krew z pijawek rozsmarowana na twarzy intensywnie odżywia skórę, czyli poprawia jej stan. Obecnie stosuje się maseczki, które należy pozostawić na skórze 10-20 minut, do momentu wyschnięcia wydzieliny. W wielu badaniach wykazano, że w wydzielinie z gruczołów ślinowych pijawek znajdują się substancje mające wpływ na stan skóry, jej napięcie, ukrwienie, utlenowanie i konsystencję4.

Pijawki są przydatne również w przypadku schorzeń oczu. Wydzielane przez nie hirudozwiązki bardzo skutecznie usuwają m.in. przekrwienie gałek ocznych, czyli tak zwane żylaki gałki ocznej. Zabiegi stawiania pijawek w pobliżu oczu poprawiają widzenie oraz usuwają tiki nerwowe zlokalizowane w pobliżu oka. Najlepszym miejscem do ich przeprowadzania jest przestrzeń między okiem a nasadą nosa. Do tego typu zabiegów używa się najmniejszych osobników, tzw. pijawek twarzowych, aby ślady były małe i szybko się zagoiły. Zazwyczaj wykonuje się 2-5 zabiegów z użyciem 3-6 osobników5.

Czy pijawki są groźne?

Na świecie żyje ponad 650 gatunków pijawek. W Polsce mamy 24 gatunki. Zastosowanie medyczne ma tylko pijawka lecznicza - Hirudo medicinalis. W terapiach powinny być wykorzystywane wyłącznie pijawki pochodzące ze sterylnych hodowli laboratoryjnych. Co więcej, każda pijawka może być użyta tylko raz. Lista przypadłości, które wywołuje zastosowanie pijawki pochodzącej z niepewnego źródła, jest długa. Może na przykład dojść do zapalenia tkanki łącznej, zakażenia oczu, artretyzmu, zapalenia mięśnia sercowego, otrzewnej czy opon mózgowych, a nawet posocznicy.

Po jednorazowym użyciu pijawki powinny być traktowane jak odpad medyczny, czyli należy je wrzucić do odpowiedniego pojemnika, zalać spirytusem i przekazać do utylizacji6. Pijawki można przystawiać tylko na zdrowej, nieuszkodzonej skórze, w pobliżu miejsca na ciele, które ma być leczone. Ugryzienie jest bezbolesne, gdyż wiąże się z działaniem wytwarzanej przez nie substancji znieczulającej, która jednocześnie rozszerza naczynia i hamuje namnażanie się bakterii. Niemal równocześnie do naszego organizmu są przez pijawkę wprowadzane aktywne enzymy lecznicze, czyli hirudozwiązki.

Do hirudoterapii, jeśli ma być efektywna, warto się odpowiednio przygotować. W dniu poprzedzającym zabieg nie należy jeść czosnku czy cebuli ani stosować ostrych przypraw. W dniu seansu najlepiej nie używać mydła zapachowego, kremów, balsamów i perfum, ponieważ pijawki nie lubią wyrazistych aromatów. Po zabiegu lepiej unikać aktywności fizycznej, przeznaczając jak najwięcej czasu na odpoczynek. Miejsce przyssania się pijawki należy na kilka godzin zakryć opatrunkiem.

Sam zabieg trwa około godziny. Terapeuta w zależności od indywidualnego przypadku określa liczbę seansów, które odbywają się zazwyczaj w tygodniowych odstępach7.

Pomoże lekarz czy hirudoterapeuta?

Hirudoterapia jest obecnie szeroko stosowaną techniką uzupełniającą leczenie w ramach medycyny akademickiej. Tak się dzieje chociażby w przypadku replantacji, czyli zabiegu operacyjnego polegającego na ponownym przytwierdzeniu do ciała utraconej w wyniku urazu jego części, np. palca czy reki. Sprawdza się również w leczeniu po urazach, pomaga na odmrożenia i usuwa zakrzepy. Co ciekawe, pijawki przynoszą prawie natychmiastową poprawę stanu przyzębia nawet w zaawansowanym stadium paradontozy.

Osoby zajmujące się leczeniem za pomocą pijawek nazywa się hirudoterapeutami. Są to zazwyczaj lekarze, choć w Polsce nie ma takiego wymogu, dlatego należy bardzo ostrożnie wybierać miejsce, gdzie poddamy się zabiegowi, i osobę, która ma go przeprowadzić. Sam seans leczniczy nie stanowi większego zagrożenia, ale bywa, że dochodzi do przegryzienia przez pijawkę większego naczynia krwionośnego, a wtedy następuje obfite krwawienie, które niekiedy powoduje omdlenie wywołane spadkiem ciśnienia tętniczego. Groźne powikłania mogą pojawić się później. Są to zazwyczaj nadkażenia bakteryjne, anemizacja, krwotoki czy reakcje alergiczne po niewłaściwym zastosowaniu pijawki8.

Naukowcy podejmują próby stworzenia sztucznych odpowiedników związków organicznych wydzielanych przez pijawki. Do tej pory udało się to tylko w jednym przypadku (wykorzystano do tego celu hirudynę). Na swoją kolej czeka więc jeszcze grubo ponad sto zidentyfikowanych już substancji. Terapie z wykorzystaniem pijawek polegają na stymulowaniu naturalnych sił obronnych organizmu, co prowadzi do homeostazy, czyli stanu równowagi w naszym ciele. Jest on niezbędny do zachowania zdrowia. Jednak nie lekceważmy zasad bezpieczeństwa, gdy zamierzamy skorzystać z hirudoterapii czy innych metod leczenia alternatywnego.

Nie każdemu terapeucie można zaufać. Czym się kierować, gdy szukamy pomocy? Cóż, w gabinetach kiepskich specjalistów zwykle nie ma kolejek. Warto dowiedzieć się również, czy wybrany przez nas terapeuta komukolwiek już skutecznie pomógł. Hirudoterapia nie jest panaceum na wszystkie dolegliwości. Rzeczywiście w wielu przypadkach znacznie poprawia stan organizmu, ale to nie oznacza, że zadziała jak lek w każdej sytuacji.

Katarzyna Tatarkiewicz

 

Bibliografia

  1. www.hirudoterapia.com.pl
  2. Kramer A. E., The New York Times International Edition, May 2, 2017
  3. www.centrumleczeniaran.pl
  4. "Pijawki leczą, ale mogą też szkodzić", www.zdrowie.wp.pl
  5. "Oczy", www.abcpijawek.pl
  6. "Zastosowanie w kosmetyce", www.bio-farma.pl
  7. Grzegorz Wójcik, "Hirudoterapia. Leczenie pijawkami: opinie"
  8. Angelika Długosz, "Wywiad z dr Agnieszką Wójcik - specjalistą leczenia pijawkami", www.biotechnologia.pl
Holistic Health 4/2017
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W:
Holistic Health 4/2017
KUP wydanie ELEKTRONICZNE
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W
Holistic Health 4/2017
Holistic Health
Kup teraz
Wczytaj więcej
Zapisz się i odbierz wybrany magazyn gratis!
Zapisz się i odbierz prezent
Nasze magazyny
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT