Jesteś terapeutą?

Jet Lag, czyli dlaczego długi lot niszczy nasz układ odpornościowy

Źle się czujesz po locie długodystansowym? Do tej pory sądzono, że dzieje się tak z powodu słabego obiegu powietrza w samolocie, naukowcy przekonują jednak, że rozregulowanie zegara biologicznego może uszkadzać geny odpowiedzialne za nasz układ odpornościowy.

19 marzec 2015 Artykuł na: 4-5 minut

Jet lag to tzw. zespół nagłej zmiany czasowej, który najsilniej dotyka osoby podróżujące ze wschodu na zachód, ponieważ wtedy nasza doba ulega skróceniu. Najczęściej objawia się migreną lub zawrotami głowy, bezsennością lub ogólnym wyczerpaniem organizmu.

Każdy z nas może różnie reagować na zmianę czasu. Przeważnie obserwuje się zmiany rytmu dobowego, trudności w utrzymaniu koncentracji oraz zachowaniu prawidłowej temperatury ciała lub poziomu Ph.

Wentylacja i filtry powietrza zainstalowane na pokładzie samolotu, którym podróżujemy sprawiają, że trudniej nam się oddycha. Długo łączono z tym faktem zjawisko, jakim jest jet lag.

Specjaliści nie mają już jednak wątpliwości - wszystko, co zakłóca nasz naturalny zegar biologiczny, zarówno jet lag, jak i bycie dyspozycyjnym 24h na dobę - może wpływać na geny odpowiedzialne za nasz układ odpornościowy.

Kiedy organizm jest zmuszony do aktywności wbrew jego rytmom biologicznym, sześciokrotnie spada liczba genów, które regulują m.in. układ odpornościowy.

Osłabienie odporności czyni nas podatnymi na ataki wirusów, które powszechnie występują podczas lotu. Dlatego czujemy się słabsi.

Naukowcy z University of Surrey przeprowadzili eksperyment. 22 ochotnikom, którzy zgłosili się do badania, nakazano wpłynąć na swój naturalny cykl snu i przesuwać o 4 godziny każdego dnia porę położenia się spać, doprowadzając maksymalnie do 12 godzin różnicy pomiędzy pierwotną porą spoczynku. Co się okazało?

Przy badaniu próbek krwi naukowcy odkryli, że zmiana zegara biologicznego spowodowała masową redukcję genów, które były przystosowane do dotychczasowego rytmu dobowego. W takich przypadkach organizm łatwiej reagował na powstanie stanów zapalnych.

Nie powinniśmy się jednak obawiać. Spokój i pozytywne nastawienie do świata mogą zdziałać więcej, niż przypuszczamy.

Jak dowiódł zespół brytyjskich naukowców pod kierownictwem Kavity Vedhary z Uniwersytetu w Nottingham, geny odpowiedzialne za uruchamianie reakcji zapalnej w organizmie są przeciętnie o 17 procent bardziej aktywne u ekstrawertyków niż u introwertyków. Od cech osobowości może również zależeć nasza podatność na choroby i stan naszego zdrowia, nie tylko podczas lotu.

Istnieją specjalne aplikacje na nowoczesne telefony, które pozwalają ograniczyć negatywne skutki zmiany stref czasowych dla organizmu poprzez wskazanie, o jakiej porze powinniśmy się doświetlić lub przebywać w ciemności.

Przed lotem powinniśmy jednak zawsze dobrze się wyspać, zachować spokój i najważniejsze: nie martwić jet lagiem!

Tekst: Monika Piorun

 

Wczytaj więcej
Cat icon
Znajdź terapeutę i uzyskaj pomoc
Zgodnie ze swoimi potrzebami medycyny holistycznej
Close icon
Nasze magazyny