Jesteś terapeutą?

5 sposobów na młodą skórę

Młoda skóra to nie tylko piękny wygląd, ale też zdrowy organizm. Jak zadbać o nasz największy organ?

06 sierpień 2019 Artykuł na: 6-9 minut
długowieczność zioła medycyna naturalna antyoksydanty

- Jednym z głównych czynników wpływających na proces starzenia się skóry jest oddziaływanie reaktywnych form tlenu - mówi dr inż. Anna Nowak z Katedry Chemii Kosmetycznej i Farmaceutycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. - Związki te zaburzają metabolizm komórkowy, naruszając struktury lipidów, białek oraz DNA. Niestety liczne czynniki zewnętrzne, m.in. promieniowanie UV oraz zwiększające się zanieczyszczenie powietrza, również mogą negatywnie wpływać na jej stan. W walce ze stresem oksydacyjnym skutkującym procesami degeneracyjnymi komórek pomocne są przeciwutleniacze.

Antyoksydanty to liczna grupa związków. W jej skład wchodzą np. polifenole, flawonoidy, antocyjany, witaminy. W wielu laboratoriach na całym świecie prowadzone są prace nad tą grupą substancji m.in. w celu wykorzystania ich w preparatach kosmetycznych, przeciwzmarszczkowych, regeneracyjnych i nawilżających.

- Dla pięknego wyglądu skóry należy je nie tylko na nią nakładać, lecz również konsumować - kontynuuje uczona - bowiem zwiększają odporność organizmu na negatywne skutki stresu oksydacyjnego, opóźniają procesy starzenia, pobudzają przemianę materii oraz chronią przez szkodliwym działaniem promieniowania UV.

Granatowiec (Punica granatum)

Już udowodniono, iż owoce granatu świetnie nawilżają i odżywiają skórę, złuszczają naskórek, rozjaśniają cerę. Kryje się w nich duży potencjał minimalizowania skutków starzenia, a wiemy to m.in. dzięki pracom badawczym wykonanym w Katedrze Chemii Kosmetycznej i Farmaceutycznej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego. Przebadano tutaj pod względem aktywności antyoksydacyjnej różne części owocu i odkryto, iż najwięcej polifenoli o silnym działaniu przeciwutleniającym zawierała jego skórka. Polifenole wychwytują wolne rodniki tlenowe oraz mają zdolność chelatowania kationów metali ciężkich - 2 bardzo cenne dla zdrowia i urody właściwości1.

Podobnego zdania są amerykańscy badacze, którzy analizowali wpływ m.in. wodnych wyciągów z różnych części granatów na komórki ludzkiej skóry i stwierdzili, że te ze skórek pobudzają regenerację skóry właściwej, m.in. poprzez wzrost syntezy prokolagenu typu 1 i hamowanie kolagenazy śródmiąższowej. Natomiast za sprawą oleju z nasion grubszy stawał się naskórek2.

Kakao (Theobroma cacao)

Wspaniale nawilżona skóra, mniej szorstka, o atrakcyjnym kolorycie może być efektem kakaowej kuracji. Powinien to być specjalny proszek o wysokiej zawartości flawanoli, ponieważ właśnie taki zastosowali niemieccy uczeni w przeprowadzonym doświadczeniu.

Codziennie przez 12 tygodni ochotniczkom podawano 2 rodzaje kakao rozpuszczone w 100 ml wody. Połowa kobiet otrzymywała napój obfitujący w 61 mg epikatechiny i 20 mg katechiny, zaś pozostałe prawie 10-krotnie mniej. Ta różnica miała istotny wpływ na kondycję skóry, gdyż u uczestniczek konsumujących mniej flawanoli nie zaobserwowano poprawy nawilżenia. Natomiast suplementacja kakaowcem zwiększyła przepływ krwi przez skórę, dzięki czemu była ona lepiej odżywiona, dotleniona, szybciej też pozbywała się szkodliwych produktów pochodzących z własnej przemiany materii. Słowem: piękniała i od wewnątrz, i na zewnątrz. Zyskała również na grubości, co czyniło ją odporniejszą na przedwczesne zmarszczki3.

 

Rdest mniejszy (Polygonum minus)

To mało znane u nas zioło w Azji robi furorę - tam żadna kobieta nie przejdzie obok niego obojętnie, a to ze względu na jego właściwości przeciwzmarszczkowe.

W Malezji wykonano interesujące doświadczenie dowodzące siły rdestu mniejszego w redukcji zmarszczek. Krem z wyciągiem z niego testowano klinicznie na 23 uczestniczkach w wieku 48-60 lat. Kobiety stosowały go codziennie przez 2 miesiące i w tym czasie m.in. skrupulatnie liczono im zmarszczki, ich całkowitą długość oraz głębokość. Już po miesiącu zaobserwowano zmniejszenie zagłębień, a po 2 ubyło ich ponad 7%! Zdaniem naukowców prowadzących eksperyment kosmetyk zawdzięcza przeciwstarzeniowe właściwości wysokiej zawartości przeciwutleniaczy, m.in. kwercetyny oraz kwasu kawowego. Dla porównania: w rdeście mniejszym jest ich więcej niż w kurkumie lub imbirze4.

Strączyniec cewiasty (Cassia fistula)

Mniejszą ilość zmarszczek możemy też zawdzięczać okazałym żółtym kwiatom strączyńca, drzewa rosnącego w Azji południowo-wschodniej. Niemal wszystkie jego organy wykorzystywane są przez medycynę tradycyjną do leczenia różnych chorób, np. kwiaty stosuje się w schorzeniach skóry, do przyspieszania jej regeneracji i gojenia ran. Słuszności tego postępowania dowiedli naukowcy z Tajlandii, a przy okazji odkryli ich nowe właściwości - wszystkie cenne dla kobiet. Z tych pięknych kwiatów sporządzili ekstrakty butanolowe i sprawdzali ich wpływ na komórki skóry.

Po pierwsze odkryli, iż znacząco zwiększały syntezę kolagenu i hamowały enzym kolagenazę, która doprowadzała do jego rozpadu, przyczyniając się do powstawania zmarszczek. W komórkach przybywało także kwasu hialuronowego. Kolejną dobrą wiadomością dla pań był fakt, iż ekstrakty świetnie radziły sobie z tyrozynazą, enzymem, który kontroluje szybkość produkcji melaniny, barwnika skóry. Mając władzę nad tym procesem, można uniknąć przebarwień, tak często pojawiających się u osób starszych. Po zakończonym eksperymencie badacze uznali, iż kwiaty strączyńca mogą być cennym składnikiem preparatów przeciwstarzeniowych oraz wybielających5.

Daktyle (Phoenix dactylifera)

Przepis na młodszą i zdrowszą skórę wydaje się być prosty: potrzeba 100 g drobno pokrojonych daktyli, które powinny być macerowane przez dobę w 900 ml 80% etanolu. Później owoce należy odsączyć, odparować 2/3 płynu i sporządzić z niego krem z 4% zawartością ekstraktu. Tak właśnie, w dużym skrócie, przygotowali się do doświadczenia naukowcy, którzy sprawdzali, jaki wpływ będą miały te owoce na skórę. Efekt chyba przerósł ich oczekiwania, a już z pewnością uczestniczek eksperymentu, bowiem po 8 tygodniach codziennego stosowania preparatu cera każdej z nich wypiękniała. Ich subiektywne odczucia potwierdziła moc obiektywnych badań i analiz, m.in. elastyczności skóry, pigmentacji oraz nawilżenia. Wszystkie te parametry znacznie poprawiły się w porównaniu do stanu wyjściowego. Ponadto krem wykazał działanie przeciwzapalne i zmniejszał wydzielanie sebum, ograniczając trądzik. Za ów dobroczynny wpływ odpowiedzialnych było wiele składników, w które obfitują daktyle, m.in. witaminy A, B i C, liczne minerały, związki fenolowe oraz cukry6.

Anna Toott

Dr. Haralda Gaiera na stanowisku naszego Medycznego Detektywa zastąpiła Anna Toott. Z zawodu biolog, z zamiłowania ogrodniczka, która "w smakowitym ogrodzie" uprawia ponad 200 gatunków i odmian warzyw, owoców i ziół, a ich właściwości lecznicze nie mają przed nią tajemnic. Swoją wiedzą dzieli się na blogu mojewarzywaiowoce.blogspot.com.

Artykuł pt. "Na odsiecz skórze" ukazał się w numerze Marzec 2019 miesięcznika "O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą" >>

Bibliografia

  1. Pol. J. Cosmetol. 2018 : vol. 21, nr 4, s. 336-342
  2. J Ethnopharmacol. 2006 Feb 20;103(3):311-8
  3. J Nutr. 2006 Jun;136(6):1565-9
  4. Asian Journal of Pharmaceutical and Clinical Research, 2014, Vol. 7, Issue 3
  5. BMC Complement Altern Med. 2016 Dec 3;16(1):497
  6. Cosmetics 4.2 (2017): 13
Wczytaj więcej
Cat icon
Znajdź terapeutę i uzyskaj pomoc
Zgodnie ze swoimi potrzebami medycyny holistycznej
Close icon
Nasze magazyny