Jesteś terapeutą?




Rak jelita grubego. Alternatywa dla chemioterapii

Mimo postępów w technikach chirurgicznych i anestezjologicznych w ciągu ostatnich 25 lat zapadalność na raka jelita grubego i śmiertelność z jego powodu obniżyły się tylko nieznacznie. Wciąż pozostaje on w ścisłej czołówce najbardziej zabójczych nowotworów.

04 kwiecień 2018 Artykuł na: 17-22 minuty
rak jelita medycyna naturalna

Dopadnie co dwudziestego mieszkańca Europy i Stanów Zjednoczonych. Wbrew powszechnej opinii kobietom zagraża w równym stopniu, jak mężczyznom (u pań plasuje się na 2. miejscu po raku piersi). Jest również najczęstszym nowotworem wśród mężczyzn palących tytoń.

Przy wczesnym wykryciu raka jelita grubego rokowania na przeżycie następnych 5 lat wynoszą 92%. Natomiast u pacjentów, u których doszło do przerzutów, szansa na przeżycie tego czasu wynosi zaledwie 11%. Choć śmiertelnie groźny, często jest bagatelizowany, a to za sprawą optymistycznych statystyk - aż 64,9% pacjentów ma długoterminowy wskaźnik przeżywalności. Jednak mało kto wie, że w bardziej zaawansowanych stadiach nowotworu prawdopodobieństwo nawrotu guza znacząco wzrasta.

Gdy zagrożenie rośnie

Dobre NLPZ?

Trwają badania nad rolą aspiryny jako czynnika obniżającego ryzyko zachorowania na raka jelita grubego. Naukowcy rozważają, czy podawanie wysokich dawek tego leku może chronić pacjentów, którym usunięto z jelita grubego polipy. Analizowano również wpływ innych leków typu NLPZ.

Zdaniem naukowców u 100 tys. Amerykanów w wieku powyżej 65 lat, zażywających środki przeciwzapalne z powodu schorzeń takich jak artretyzm, stosowanie tych leków przez rok obniżyło ryzyko raka jelita grubego o ok. 40%, a po 2 latach - o blisko 50%. Problem stanowią tu jednak skutki uboczne, jakie wywołuje zażywanie NLPZ, m.in.: krwawienie z przewodu pokarmowego, owrzodzenia w jelicie cienkim, śródmiąższowe zapalenia nerek, niewydolność krążenia u osób w podeszłym wieku, jak również zaburzenia ze strony układu nerwowego, a także szumy uszne.

Źródło: Arch Intern Med, 1999; 159: 161-6

Jak już wspomniano, ryzyko zachorowania na raka jelita grubego wynosi 1:20. Jednak istnieje sporo czynników, które mogą je zwiększyć. Na pierwszym miejscu wśród nich są obciążenia genetyczne. Jeśli ktoś z najbliższej rodziny zapadł na ten nowotwór, to ryzyko wzrasta aż 1:5. A gdy rak jelita grubego zaatakował krewnego przed 50. r.ż., będzie jeszcze większe1. Również osoby cierpiące na raka piersi, endometrium lub jajnika są bardziej zagrożone rozwojem choroby2. Podobnie rzecz ma się w przypadku diabetyków cierpiących na cukrzycę typu 23.

Ryzyko zwiększają także przewlekła zapalna choroba jelita grubego (np. wrzodziejące zapalenie lub choroba Leśniowskiego-Crohna) oraz częste długotrwałe zaparcia4.

Szacuje się, że 2% niezłośliwych polipów (gruczolaków) w jelicie grubym przekształca się w nowotwór. Polipy w przewodzie pokarmowym ma ok. 40%osób po 60. r.ż. Ponadto rozwojem raka jelita grubego zagrożeni są panowie mający ponad 40% nadwagi5, chociaż wyższe wskaźniki masy ciała (BMI) są równie niekorzystne dla kobiet, jak i mężczyzn6.

Wreszcie ostatnim, choć nie mniej istotnym czynnikiem zwiększającym ryzyko zachorowania są używki. Umiarkowane i wysokie spożycie alkoholu (więcej niż 2 drinki dziennie) przyczynia się do rozwoju polipów w przewodzie pokarmowym i podwaja ryzyko raka jelita grubego u mężczyzn7, podobnie jak picie dużych ilości piwa. Natomiast wypalanie ponad 30 papierosów dziennie odbija się przede wszystkim na kobietach - są one bardziej narażone na ryzyko zachorowania na nowotwór złośliwy jelita grubego niż panowie, przy tym samym poziomie ekspozycji. Dotyczy to szczególnie nowotworów proksymalnej części jelita8.

Uczeni z Amerykańskiego Towarzystwa ds. Raka (American Cancer Society) analizowali związek między wieloletnim paleniem a tym nowotworem. Badanych było 185 tys. osób między 50. a 74. r.ż. Stan ich zdrowia śledzono przez ok. 13 lat. Pacjenci, którzy palili papierosy przez 40 lat lub dłużej, mieli o 30-50% wyższe ryzyko zachorowania na raka jelita grubego lub odbytnicy od osób niepalących.

Statystki medyczne wskazują również na to, że niebezpieczeństwo wzrasta po ukończeniu 50. r.ż.

Badania przesiewowe

Wczesne wykrycie raka jelita grubego znacząco zwiększa szanse przeżycia, dlatego testy przesiewowe zaleca się osobom obciążonym genetycznie oraz wszystkim, którzy ukończyli 50 lat. Warto je wykonywać tym bardziej że pierwsze, ostrzegawcze objawy raka, takie jak niedokrwistość z niedoboru żelaza, krwawienie z odbytu, zmieniona perystaltyka jelit oraz bóle brzucha i utrata wagi, pojawiają się na ogół, gdy nowotwór już dobrze się zadomowił i rozwinął.

Najprostszym testem, jaki możesz wykonać nawet w domu, jest badanie kału na krew utajoną. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że czasami może ono dawać fałszywie pozytywne bądź negatywne wyniki. Dlatego nie należy na nim poprzestawać. Złotym standardem diagnostycznym w przypadku raka jelita grubego jest kolonoskopia, czyli oglądanie wnętrza jelita grubego za pomocą wprowadzonego przez odbyt specjalnego wziernika zakończonego kamerą. Kolonoskopię można wykonywać w znieczuleniu lub bez niego. Badanie jest nieprzyjemne, jednak na razie medycyna nie dysponuje innymi rozwiązaniami. Na tej samej zasadzie opiera się sigmoidoskopia, która pozwala zobaczyć ostatnich 60-80 cm jelita grubego, czyli odbytnicę, esicę i część zstępnicy. W czasie obydwu badań możliwe jest usunięcie polipów oraz pobranie wycinków.

Zabić i usunąć

Nasze możliwości leczenia raka jelita grubego przedstawiają się dość skromnie: operacja, chemio- i radioterapia.

W przypadku zdiagnozowania polipów w przewodzie pokarmowym standardowym postępowaniem jest ich chirurgiczne usunięcie. Ma to znacząco obniżyć prawdopodobieństwo późniejszego rozwoju guza. Jednak badania wykazują zaledwie 15% obniżenie śmiertelności po zabiegach chirurgicznych, wykonywanych po teście na krew utajoną9.

Jeśli wierzyć danym zawartym w raporcie amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka, to operacja przynosi wyleczenie u ok. 50% chorych. Jednak należy przy tym pamiętać, że oznacza to jedynie odsetek pacjentów, którzy przeżyli 5 lat. W rzeczywistości rak jelita grubego rzadko zostaje wyleczony, gdyż liczba wznów jest bardzo wysoka. To zaś prowadzi do konieczności powtarzania zabiegów chirurgicznych. Co więcej, niektórzy medycy są zdania, że takie interwencje mogą przyspieszać postęp choroby. Dotyczy to głównie laparoskopii10, gdzie wprowadzony przez niewielkie nacięcie w ścianie brzucha endoskop może uszkodzić guza i doprowadzić do uwolnienia komórek nowotworowych do organizmu, co podnosi ryzyko przerzutów11.

Wiadomo już, że guzy mogą spokojnie trwać w postaci subklinicznej - to znaczy niewykazującej żadnych objawów - ale po operacji mogą zacząć rosnąć w wyniku jej immunosupresyjnego efektu12.

Głównym problemem w raku jelita grubego jest to, iż zarówno po dokonaniu operacji, jak i bez niej choroba często daje przerzuty do wątroby, płuc i mózgu. Zasadniczym celem onkologów jest więc zapobieganie przerzutom za pomocą chemioterapii. Jednym z najczęściej podawanych cytostatyków jest lek o nazwie 5-FU (5-fluorouracyl), będący toksyczną fluorowaną pochodną pirymidyny. W literaturze przedmiotu można znaleźć informacje, że 5-FU obniża śmiertelność aż o 33%. Jednak niedawny przegląd badań na temat chemioterapii, opracowany przez grupę kanadyjskich lekarzy, pokazuje, że chemioterapia zwiększa pięcioletnie przeżycie pacjentów z rakiem jelita grubego średnio zaledwie o 7%!

Zdaniem dr. Charlesa Moertela, amerykańskiego onkologa specjalizującego się w leczeniu tego nowotworu, 5-FU wywołuje obiektywną odpowiedź u ok. 15-20% leczonych pacjentów13.

Twoja tablica Mendelejewa

WITAMINA B9 obniża ryzyko rozwoju raka jelita grubego po zapalnych chorobach jelit1. W długoterminowym badaniu codzienne dodawanie do diety ponad 400 μg kwasu foliowego niemal o 50% obniżyło częstość występowania tego nowotworu. Na podstawie przeprowadzonego w USA badania obejmującego 89 tys. kobiet naukowcy stwierdzili, że przyjmowanie 400 μg witaminy B9 codziennie przez 15 lat zmniejszyło ryzyko zachorowania na raka jelita aż o 75%! Ponadto kwas foliowy wraz z witaminą B12 i żelazem jest niezbędny do wytwarzania czerwonych i białych krwinek. Znajdziesz go w orzechach ziemnych, jarmużu, otrębach i kiełkach pszennych oraz ciecierzycy. Przyjmuj co najmniej 400 μg kwasu foliowego dziennie.

WITAMINA C przyjmowana w wysokich dawkach hamuje przekształcanie się azotanów i azotynów w toksyczne nitrozoaminy. To dlatego w czasie grillowania warto jeść czerwoną paprykę albo kiwi lub wypić sok pomarańczowy. Przypuszcza się, że kwas askorbinowy może też ograniczać rozwój niektórych rakotwórczych wirusów. Liczne 25-letnie badania, zainspirowane przez nieżyjącego już dra Linusa Paulinga, wykazały, że witamina C podawana w wysokich dawkach znacznie zmniejsza w zawartości jelit ilość substancji wywołujących mutacje i raka2. Przyjmuj co najmniej 1 g witaminy C dziennie.

WITAMINA D Wysokie stężenie tej substancji we krwi może nie tylko zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworu, ale też, w przypadku już istniejącego raka, zapobiec wystąpieniu nawrotów lub przerzutów. Słoneczna witamina pobudza także układ odpornościowy. Jak wykazały szeroko zakrojone badania, obejmujące ponad 520 tys. osób z 10 państw Europy Zachodniej, ludzie o wysokim jej poziomie rzadziej chorują na raka jelita. Te z najwyższym stężeniem cechowały się nawet o 40% niższym ryzykiem nowotworu niż uczestnicy z najmniejszymi wartościami. Poza ekspozycją na promienie słoneczne, które sprawiają, że w organizmie powstaje witamina D, można jej sobie dostarczyć, zjadając śledzie, sardynki, szprotki, makrele, pieczarki lub sery dojrzewające. Przyjmuj co najmniej 5 μg witaminy D dziennie.

WITAMINA E Jadłospis obfitujący w mięso i tłuszcze oraz używki powoduje, że w organizmie zwiększa się liczba wolnych rodników. Mogą one sprzyjać powstawaniu nowotworów, dlatego bioonkolodzy zalecają zwiększenie podaży przeciwutleniaczy w diecie. Tym bardziej, że liczne badania dowiodły, iż w ten sposób można zmniejszyć zagrożenie rozwoju raka jelita grubego o 50%. W jednej z amerykańskich ankiet powiązano stosowanie ogólnej multiwitaminy z dwukrotnie niższym ryzykiem raka jelita grubego, a szczególne własności ochronne wykazała przy tym witamina E3.

Ten rezultat powiela wcześniejsze badanie, wykazujące, iż osoby przyjmujące wysokie dawki witaminy E trzykrotnie obniżają swe ryzyko zachorowania na raka jelita grubego4. Jednak nie przesadzaj z syntetycznymi formami tokoferoli, gdyż w toku innych eksperymentów wykazano, że suplementacja wysokimi dawkami wyizolowanych, syntetycznych witamin może wręcz sprzyjać rozwojowi raka płuca, natomiast podawanie preparatów multiwitaminowych nie miało wpływu na przebieg raka jelita6. Witaminę E znajdziesz m.in. w olejach słonecznikowym i z zarodków pszennych oraz oliwie z oliwek, migdałach, orzechach laskowych, mintaju, makreli, śledziu, płatkach owsianych, dyni, pomidorze, brokułach, awokado i pietruszce. Przyjmuj co najmniej 30-60 mg witaminy E dziennie.

SELEN Jak pokazały badania, u osób chorych na raka jelita poziom selenu jest obniżony w porównaniu do ludzi zdrowych. Badacze zaobserwowali też, że w rejonach, gdzie ziemie są ubogie w ten pierwiastek, rak jelita grubego występuje częściej. Co więcej, niedawne badania laboratoryjne na szczurach o skłonnościach do zachorowania na raka wykazały, że selen może zarówno hamować inicjację guzów jelita grubego, jak i powstrzymywać ich rozwój, gdy już się pojawią5.

Bibliografia

  1. Ital J Gastroenterol Hepatol, 1998; 30: 421-5
  2. Cancer, 1981; 47: 1121-5
  3. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev, 1997; 6: 769-74
  4. Cancer Res, 1993; 53: 4230-7
  5. J Natl Cancer Inst, 1997; 89: 506-12
  6. Kerbs naturlich Behanden, German 2013, s.93-112

Pierwiastka dostarczysz sobie, jedząc orzechy kokosowe, sezam, jaja, zboża, ryby oraz soję. Co istotne, preparatów zawierających selen nie należy zażywać wraz z witaminą C, popijać sokami albo herbatą z dzikiej róży. Po ich zażyciu nie wolno jeść warzyw i owoców bogatych w kwas askorbinowy, ponieważ pod jego wpływem pierwiastek przekształca się w formę nieprzyswajalną dla organizmu. Przyjmuj co najmniej 55-100 μg selenu dziennie, pacjenci onkologiczni mogą zwiększyć tę dawkę nawet do 200 μg.

WAPŃ Pierwiastek ten wiąże w jelitach kwasy żółciowe uchodzące za rakotwórcze, wyraźnie redukując w ten sposób podział komórek w jelicie. Przypuszczalnie tak samo postępuje z pewnymi szkodliwymi kwasami tłuszczowymi. Ponadto hamuje wzrost komórek rakowych. Od pewnego czasu wiadomo, że dostateczne zaopatrzenie organizmu w wapń może uchronić przed zachorowaniem na raka jelita grubego. Choć jednym z najlepszych źródeł wapnia jest mleko, to jednak ze względu na badania wskazujące na jego powiązania z rakiem piersi warto korzystać z alternatywnych źródeł tego pierwiastka. Sporo znajdziesz go w twardych serach, np. ementalerze, a także w owsie, soi, jarmużu, orzechach laskowych, migdałach i sezamie6. Codziennie przyjmuj co najmniej 1000 mg wapnia.

OSTROŻNIE Z ŻELAZEM Komórki rakowe wykorzystują jego nadmiar jako czynnik wzrostowy. Dlatego dodatkową suplementację tym pierwiastkiem należy prowadzić jedynie w porozumieniu z lekarzem i pod jego ścisłą kontrolą. Oczywiście może zdarzyć się taka konieczność, np. gdy pacjent cierpi na niedobór żelaza.

 

Bibliografia

  1. J Cell Biochem, 1996; 25: 131-5
  2. N Engl J Med, 1991; 325: 37-41
  3. J Natl Cancer Inst, 1999; 91: 542-7
  4. Epidemiology, 1998; 9: 385-91
  5. Am J Clin Nutr, 1996; 63: 442S-4S
  6. Int J Obes Relat Metab Disord, 1998; 22: 178-84
  7. J Natl Cancer Inst, 1995; 87: 265-73
  8. Int J Cancer, 1998; 77: 549-53
  9. Schweiz Med Wochenschr, 1998; 128: 999-1011
  10. Dis Colon Rectum, 1998; 41: 971-8
  11. Ann Surg Oncol, 1998; 5: 390-8
  12. Ann Chir, 1998; 52: 413-20
  13. N Engl J Med, 1978; 299: 1049-52
Wczytaj więcej
Cat icon
Znajdź terapeutę i uzyskaj pomoc
Zgodnie ze swoimi potrzebami medycyny holistycznej
Close icon
Nasze magazyny