Jesteś terapeutą?

Plomby amalgamatowe - czy są szkodliwe? Niebezpieczne zatrucie rtęcią

Podejrzewa się, że amalgamatowe wypełnienia powodują zdrowotne problemy natury neurologicznej i autoimmunologicznej, chociaż bezpośredniego związku pomiędzy nimi nigdy nie udało się ustalić.

18 styczeń 2016
Artykuł na: 6-9 minut zagrożenia zęby próchnica
Zdrowe zakupy

Wypełnienia stomatologiczne mogą być wytwarzane z pięciu różnych surowców. Jednym z nich jest amalgamat, który wciąż - bez względu na jego potencjalny negatywny wpływ na ludzkie zdrowie i środowisko - stosuje się w pierwszej kolejności, ponieważ jest niedrogi, elastyczny, a jednocześnie wytrzymały.

TEETH by Luca Finotti from Fucking Young! Magazine on Vimeo.

Z czego może być wykonana plomba? Alternatywy dla amalgamatu

Poniższa tabela przedstawia zestawienie materiałów stomatologicznych pod względem trwałości i rocznych wskaźników uszkodzeń.

Zestawienie materiałów stomatologicznych pod względem trwałości i rocznych wskaźników uszkodzeń.

Kiedy trzeba usunąć plomby amalgamatowe?

Usuwanie amalgamatowych wypełnień jest niebezpieczne, więc powinni go podejmować wyłącznie dentyści z dużym doświadczeniem w przeprowadzaniu zabiegów. Jeśli zostanie ono źle wykonane, pacjent będzie narażony na kontakt z wysokim stężeniem rtęci.

Prof. Maths Berlin, ekspert ds. medycyny środowiskowej przy WHO, zaleca, aby amalgamatowe wypełnienia usuwać tylko tym pacjentom, którzy mają objawy wskazujące na możliwość zatrucia rtęcią, takie jak zmęczenie, zaniki pamięci i problemy z sercem.

Tego rodzaju zabieg powinny więc rozważyć osoby, które skłania do tego stan zdrowia - ich objawy nie ustąpiły pomimo leczenia, a kompleksowa diagnostyka medyczna wykluczyła inne przyczyny dolegliwości lub czynniki zagrażające życiu. Jeśli podejrzewasz, że może to dotyczyć ciebie, musisz najpierw znaleźć dentystę z dużym doświadczeniem w usuwaniu plomb.

(W Wielkiej Brytanii dobrym źródłem informacji o takich specjalistach jest strona The British Society for Mercury-free Dentistry www.mercuryfreedentistry.org.uk).

Niestety, w Polsce nie ma ustalonych procedur bezpiecznego usuwania plomb amalgamatowych

Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 1569 pacjentów, którzy podawali informacje na temat poprawy stanu zdrowia po tym, jak usunięto im plomby.

Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 1569 pacjentów po usunięciu plomby

Jak tylko będziesz pewien, że znalazłeś dentystę, który wielokrotnie przeprowadzał wcześniej taki zabieg, poproś o:

  • przyjęcie twojej pełnej dokumentacji medycznej i stomatologicznej;
  • sprawdzenie twojego całkowitego obciążenia metalem z uwzględnieniem plomb, koronek, implantów, protez, przebarwień amalgamatowych lub kolczyków;
  • sprawdzenie wszystkich metalowych plomb pod kątem aktywności elektrycznej - to także pozwoli oszacować skalę wydobywających się z nich oparów rtęci - noszenie w ustach tej swoistej baterii może powodować skutki odczuwalne w całym organizmie;
  • rozważenie wykonania testu prowokacyjnego na obecność rtęci w moczu, który ma na celu określenie stężenia rtęci w moczu przed zażyciem wiążącego metale ciężkie związku chemicznego o nazwie DMSA oraz po nim. Daje to pewne wyobrażenie o ogólnym obciążeniu organizmu rtęcią. W Polsce nie ma miejsca takich badań, dostępna jest jedynie metoda chałupnicza. Można za to dodać, że taki test u nas nosi nazwę CHELATACJI DMSA. Pamiętaj jednak, że twój lekarz musi mieć duże doświadczenie w interpretacji tego rodzaju wyników;
  • wykonanie specjalnego badania krwi - testu limfocytów pamięci T pod kątem metali – które opracował nieżyjący dentysta Jack Levenson z londyńskiego szpitala Chelsea & Westminster Hospital. Pozwala ono sprawdzić reakcję układu immunologicznego na jakikolwiek metal stosowany w stomatologii, m.in. na rtęć;
  • rozważenie wykonania innych badań laboratoryjnych, w tym analizy pierwiastkowej włosa i badań potu, na obecność metali stosowanych w stomatologii. Można ją przeprowadzić w Wojskowym Instytucie Chemii i Radiometrii oraz wyspecjalizowanych laboratoriach.

Czy plomby amalgamantowe są niebezpieczne dla dzieci?

Badanie naukowe o nazwie Children’s Amalgam Trial miało podobno rozstrzygnąć, czy amalgamatowe wypełnienia powodują problemy neurologiczne u dzieci. Grupa badawcza z Uniwersytetu Waszyngtona w Seattle wywnioskowała, że mogą one być bezpiecznie stosowane u najmłodszych i powinno to zakończyć dyskusje na ten temat. Jednak jak się okazało, to był dopiero ich początek, choć wyniki badania opublikowano w 2006 r.

Naukowców oskarżono bowiem o pseudonaukowość, a do Międzynarodowego Trybunału Karnego wpłynęło nawet pod ich adresem oskarżenie o wykorzystywanie dzieci, polegające na wstawianiu im amalgamatowych plomb bez uzyskania wcześniej stosownej zgody.

Oczywiście badacze mogli lepiej wybrać uczestników badania. Wybrali oni bowiem 500 dzieci z Casa Pia - państwowego sierocińca w Lizbonie w Portugalii - które wcześniej były bohaterami skandalu obyczajowego.

Dzieciom o słabym stanie zdrowia wstawiono amalgamatowe bądź kompozytowe wypełnienia, a następnie ich zdrowie i rozwój obserwowano przez siedem lat. Jak wykazały wnioski z pierwszego badania, naukowcy nie mogli doszukać się żadnych różnic pomiędzy dwiema grupami dzieci z różnymi rodzajami plomb. Jednakże inni badacze doszukali się niedociągnięć w sposobie organizacji badania oraz monitorowania dzieci.

Nawet stanowiący wstęp do wniosków artykuł autorstwa Herberta Needlemana z Wydziału Psychiatrii Szkoły Medycznej Uniwersytetu w Pittsburghu wskazał, że „można sobie wyobrazić, że pewne grupy interesu mogą próbować rozwinąć skromne wnioski tych badań, by dowieść, że stosowanie amalgamatu rtęci w stomatologii nie jest ryzykowne. Taki wniosek byłby jednak godny pożałowania i nienaukowy”.

Jednak główna krytyka pochodziła ze strony naukowców i dentystów z Międzynarodowego Towarzystwa Medycyny Jamy Ustnej i Toksykologii, według których badacze nie zastosowali czułych kryteriów pomiarowych w celu oszacowania poziomów rtęci. Plomba amalgamatowe

Następnego roku James Woods, członek pierwotnego zespołu badawczego, opublikował osobny artykuł, w którym ujawnił, że chłopcy biorący udział w badaniu doznali wcześniej uszkodzenia nerek i byli niezdolni do wydalania rtęci.

Sytuacja badaczy pogorszyła się jeszcze bardziej, kiedy w czerwcu zeszłego roku doniesiono Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu w Hadze, że "eksperymentalnie wykorzystali" oni dzieci.

Oskarżenie pochodziło od organizacji lobbingowej non profit o nazwie Dental Amalgam Mercury Solutions z siedzibą w Saint Paul w Minnesocie. Twierdziła ona, że dzieci nakłoniono do udziału w badaniu i bez ich stosownej zgody wstawiono im amalgamatowe plomby.

Artykuł należy do raportu
Zdrowy uśmiech
Zobacz cały raport
Wczytaj więcej
Zapisz się i odbierz wybrany magazyn gratis!
Zapisz się i odbierz prezent
Nasze magazyny
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT