Jesteś terapeutą?

Rehabilitacja w trakcie i po przebyciu COVID-19

Obserwujemy coraz większe zapotrzebowanie na tworzenie programów rehabilitacji pocovidowej. Niniejszy artykuł przedstawia wybrane pomysły wzbogacające ofertę rehabilitacyjną dla omawianej grupy pacjentów. Opisane tu metody fizjoterapii, pracy manualnej i ćwiczenia zapobiegają bezpośrednim i odległym powikłaniom, poprawiając stan zdrowia i jakość życia pacjentów.

Artykuł na: 29-37 minut koronawirus ruch
Zdrowe zakupy

Covid-19 jest chorobą infekcyjną układu oddechowego o bardzo wysokiej zakaźności. Chociaż u 80% pacjentów choroba ma przebieg łagodny, to u 15% jest on ciężki, a u 5% – krytyczny.

Pacjenci wymagają odpowiedniej fizjoterapii zarówno w warunkach szpitalnych, w stanie ostrym, jak i jako ozdrowieńcy. Istotną rolą fizjoterapii jest wspomaganie procesu leczenia oraz zapobieganie bezpośrednim i późnym powikłaniom.

W niniejszym artykule prezentujemy wybrane metody fizykoterapii (terapię wibracyjną), pracy manualnej i elementy ćwiczeń oraz treningu dla pacjentów dotkniętych chorobą COVID-19.

Obserwuje się coraz większe zapotrzebowanie na tworzenie programów rehabilitacji pocovidowej. Artykuł ma za zadanie przedstawienie wybranych pomysłów wzbogacających ofertę rehabilitacyjną omawianej grupy pacjentów.

Fizykoterapia po COVID-19 - na co zwrócić uwagę?

Fizykoterapia zawsze była istotną, integralną częścią składową procesu rehabilitacji osób z chorobami układu oddechowego. Często, gdy inne środki terapeutyczne są niemożliwe do zastosowania lub trudne do wdrożenia, fizykoterapia jest modalnością, która umożliwia usprawnianie pacjenta w ciężkich warunkach.

Nie bez znaczenia jest również fakt znacznej prostoty i wykonania zabiegów fizykalnych. Powinno to być postrzegane jako olbrzymi atut, szczególnie w tych fazach choroby i zdrowienia, w których manipulowanie pacjentem jest utrudnione, a konieczne do wykonania zabiegi są czasochłonne.

Jeżeli w takiej sytuacji może wyręczyć nas urządzenie zapewniające lepsze rezultaty i bardziej wydajne niż terapeuta – powinniśmy dążyć do racjonalizacji oddziaływań fizjoterapeutycznych, czyli wykorzystywać umiejętności terapeutów rozsądnie, w zadaniach, w których konieczny jest kontakt manualny.

W wielu innych sytuacjach zlecanie określonych procedur fizjoterapeutycznych (np. oklepywania, rehabilitacji wibracyjnej) terapeutom może zostać uznane za nieefektywne zarządzanie zespołem terapeutycznym lub własnym gabinetem.

Należy o tym pamiętać szczególnie teraz, gdy liczba pacjentów chorych na COVID-19 i wymagających fizjoterapii jest wciąż wysoka, a także w coraz większym stopniu zwiększa się zapotrzebowanie na tworzenie i wdrażanie programów rehabilitacji pocovidowej.

Wykorzystanie w tym celu możliwości, jakie niosą ze sobą nowoczesne rozwiązania – ułatwiające pracę fizjoterapeuty i przede wszystkim przyczyniające się do poprawy stanu pacjenta – wydaje się postępowaniem oczywistym w obecnej sytuacji.

Zastosowanie wibroterapii całego ciała w rehabilitacji pulmonologicznej

Wibroterapia stosowana jest w rehabilitacji pulmonologicznej już od ponad 30 lat. Jej zadaniem jest przeniesienie drgań poprzez struktury klatki piersiowej na płuca i ułatwienie odrywania się wydzielin oraz łatwiejszego ich odkrztuszania.

Stosowanie oklepywania i wibroterapii ręcznej jest uciążliwe i w wielu przypadkach nie pozwala na osiągnięcie pożądanej częstotliwości drgań. Zaangażowanie terapeuty w tego rodzaju czynności jest nieefektywne.

Wniosków takich dostarcza przegląd Cochrane opublikowany w 2017 roku. Niektóre z przytoczonych w nim badań wykazały nawet większą skuteczność wibroterapii mechanicznej niż klasycznej fizjoterapii. Wibroterapię można i najprawdopodobniej należy stosować także w ciężkim stanie pacjenta.

Istnieją dowody naukowe, że zastosowanie urządzeń wibracyjnych w chorobach płuc jest równie skuteczne, co zabiegów wykonywanych przez terapeutę.

Hiszpańskie wstępne doniesienie badawcze ("Respiratory physiotherapy with vibration belts in the critical patient Covid-19 in the prone position") wskazuje na to, że u pacjentów z COVID-19 natlenowanie wzrosło średnio o 12,4% po wykonaniu trzech 15-minutowych zabiegów za pomocą pasa wibracyjnego z wykorzystaniem najmniejszej częstotliwości drgań (8 Hz). Takie parametry miały za zadanie zmniejszenie niedodmy płucnej, ułatwienie wentylacji i klirensu dróg oddechowych.

Istnieją także przesłanki badawcze pozwalające sądzić, że wibracje o częstotliwości 20–35 Hz, aplikowane przez 30 sekund, wspomagają wydalanie plwociny, poprawiają krążenie krwi w płucach, zapobiegają zastojowi żylnemu oraz rozluźniają i wzmacniają mięśnie oddechowe.

Wstępne doniesienia naukowe sugerują także bezpieczeństwo i możliwość wykorzystania wibroterapii całego ciała u pacjentów oddziałów intensywnej opieki medycznej ("Whole-body vibration to prevent intensive care unit-acquired weakness: safety, feasibility, and metabolic response", Wollersheim T. i wsp., Crit Care 2017).

Zabieg ten oddziałuje na układy nerwowy i mięśniowy nawet u pacjentów nieprzytomnych. Do pewnego stopnia najprawdopodobniej może zrekompensować i uzupełnić zabiegi mobilizacyjne pacjenta w ciężkim stanie i w trudnych warunkach pracy personelu medycznego.

Nie stwierdzono przy tym negatywnych skutków oddziaływania wibroterapii całego ciała na parametry życiowe pacjentów oraz funkcjonowanie aparatury medycznej podłączonej do pacjenta.

Istotnym dotkliwym powikłaniem przebytej infekcji COVID-19 jest przewlekłe zmęczenie oraz duszność. Wczesne obserwacje sugerują, że zespół przewlekłego zmęczenia może rozwijać się nawet u 22% pacjentów po zakażeniu koronawirusem oraz może dotyczyć 70% pacjentów, którzy przebyli ostrą niewydolność oddechową.

Wstępne badania oraz analizy wpływu wibroterapii całego ciała na przebieg innych chorób charakteryzujących się przewlekłym zmęczeniem i osłabieniem, zawarte w artykule "Potential application of whole body vibration exercise for improving the clinical conditions of COVID-19 infected individuals", pozwalają wnioskować o pożądanym wpływie tego rodzaju zabiegów na redukcję zmęczenia i ryzyko duszności, poprawę stanu immunologicznego i ogólną poprawę jakości życia.

Z przytoczonych przesłanek wynika, że wibroterapia całego ciała może być korzystną formą oddziaływań fizjoterapeutycznych zarówno u pacjentów w stanie ciężkim, jak i powracających do zdrowia. Można w związku z tym rozważyć jej zastosowanie w okresie ostrym choroby oraz późniejszej rekonwalescencji i usprawniania.

W dalszej części artykułu zaprezentujemy metody pracy z pacjentem po przebytej chorobie, gdy priorytetem jest dalsza aktywizacja i powrót do pełni sił.

Grafika przedstawiająca budowę układu oddechowego człowieka

Elementy pracy manualnej po COVID

Po przebytych ciężkich infekcjach płuc niezwykle istotna jest praca manualna dedykowana głównie układowi oddechowemu. Dzięki precyzyjnemu oddziaływaniu rąk terapeuty możliwe jest wywieranie wpływu dokładnie w tych miejscach, które wymagają największej uwagi.

W związku z tym istotnym celem jest nie tylko ogólna mobilizacja obszaru klatki piersiowej (żeber, mostka, mięśni i powięzi) oraz jej zawartości (opłucnej, płuc, śródpiersia), lecz również precyzyjne usunięcie restrykcji (stawowych, powięziowych, opłucnowych oraz w obrębie oskrzeli i miąższu płuc).

Odpowiednio wykonana praca manualna daje również możliwość oddziaływania odruchowego na obszary unerwienia płuc. W tym celu niezbędne jest skupienie się na obszarze zaopatrzenia współczulnego (głównie praca w okolicy połączeń żebrowo-kręgowych i żebrowo-poprzecznych Th1-4/5, aby wywrzeć wpływ na pień współczulny) oraz przywspółczulnego (nerw błędny – w miejscu jego wyjścia z czaszki oraz na przebiegu do klatki piersiowej).

Nie wolno zapomnieć, że w obrębie przepony wyróżnia się trzy części: lędźwiową, żebrową oraz mostkową i wszystkie one wymagają opracowania manualnego.

Także inne struktury nerwowe powinny zwrócić uwagę terapeuty, szczególnie nerw przeponowy. Niebezpośredni kontakt z tą strukturą można uzyskać w okolicy wyjścia nerwu na wysokości C3-C5 oraz na jego przebiegu – aż do gałązek końcowych w okolicy koniuszka XI i XII żebra.

Poprzez ułożenie opuszków palców w projekcji wyjścia nerwu z obszaru szyjnego oraz – w tym samym czasie – drugiej ręki na gałązkach końcowych terapeuta może wykonać nasłuch osteopatyczny struktur nerwowych oraz delikatne rozciąganie nerwu.

Pozostając przy strukturach nerwowych, warto jest poświęcić uwagę na ośrodki regulacyjne. Bardzo dobrze nadaje się do tego osteopatyczna technika kompresji IV komory (CV4). Pozwala ona zbliżyć się do ośrodków oddechowych i krążeniowych mózgu, ma silne działanie uspokajające układ autonomiczny oraz poprawia witalność. Szczególnie zauważalny jest wpływ tej techniki na stan emocjonalny pacjenta.

Terapeuci pracujący technikami czaszkowymi z pewnością powinni ocenić i pracować z rytmem czaszkowo-krzyżowym, nie bez powodu nazywanym "pierwotnym oddychaniem".

Istotne znaczenie mają struktury górnego i dolnego otworu klatki piersiowej. W obrębie górnego otworu ważne są struktury stawowe i mięśniowe – mobilizacja całej obręczy barkowej: stawu mostkowo-obojczykowego, barkowo-obojczykowego i łopatki, a także praca z mięśniem podobojczykowym.

Należy zwrócić uwagę na pomocnicze mięśnie oddechowe oraz struktury więzadłowe. Mamy tutaj na myśli w szczególności więzadła osklepka opłucnej: więzadła kręgowo-opłucnowe (lig. verterbropleurale), przyczepiające się do szczytu płuca oraz okolicy trzonów C6-Th1, więzadła poprzeczno-opłucnowe (lig. transversopleurale), przyczepiające się do szczytu płuca oraz do wyrostków poprzecznych C6-C7, jak również więzadła żebrowo-opłucnowe (lig. costopleurale), przyczepiające się także do szczytu płuca oraz do pierwszego żebra.

W wyniku chorób płuc obserwuje się tendencję do przykurczania się tych więzadeł. Przyczynia się to do ograniczenia swobody szczytu płuc, a także kręgów szyjnych i żebra. W rezultacie, poza oddziaływaniem na płuca, może dochodzić do problemów w okolicy obręczy barkowej.

Niemniej ważny jest dolny otwór klatki piersiowej, z głównym mięśniem oddechowym – przeponą. Po infekcji wirusowej należy dokonać normalizacji napięć przepony, która może być nadmiernie napięta lub odruchowo przykurczona.

Do wyrównania napięć szczególnie dobrze nadają się techniki BLT (balanced ligamentous tension). Można wykonywać je poprzez dolne żebra, ustawiając je w trójwymiarze, w kierunku najmniejszego oporu (ułatwionym), aż do zrównoważenia napięć i odczucia pełnego rozluźnienia. Rozciąganie przepony wykonywane jest biernie przez terapeutę lub przy pomocy oddechowej pacjenta.

Bardzo często pomijana jest głównie część lędźwiowa. Odnogi przepony są ważne ze względu na ich związek z przejściem piersiowo-lędźwiowym i mięśniami lędźwiowymi oraz strukturami nerwowymi i trzewnymi. Napięcia odnóg przepony mogą przenosić się, powodując dolegliwości nawet odległych struktur. Wbrew pozorom nie są one też tak trudno dostępne i istnieje możliwość pracy z nimi w sposób na wpół bezpośredni od strony grzbietowej, z pacjentem znajdującym się w pozycji siedzącej.

Powyżej wspomnieliśmy o pracy z dwiema przeponami, czyli strukturami poprzecznymi górnego i dolnego otworu klatki piersiowej. W wielu obszarach terapii manualnej i pracy z ciałem stosuje się rozszerzone pojęcie przepony, które poza przeponą oddechową obejmuje także inne obszary przejściowe o przebiegu horyzontalnym.

Poza już wymienionymi należą do nich m.in.: namiot móżdżku, dno jamy ustnej, okolice kości gnykowej, dno miednicy, doły podkolanowe, łuki stóp. Zwrócenie uwagi na te obszary może być wskazane, jeżeli planujemy wieloaspektową pracę integracyjną z pacjentem po przebytym COVID-19.

Ocena przepon pozwala nam zorientować się, jaki jest ogólny stan napięciowy ciała oraz usunąć nagromadzone dysfunkcje. Rehabilitacja po COVID-19 nie powinna bowiem ograniczać się jedynie do układu oddechowego i związanych z nim bezpośrednio struktur mięśniowo-powięziowych.

Okres braku aktywności, bezpośrednie zagrożenie skutkujące uogólnioną niespecyficzną reakcją stresową organizmu i działaniem odruchowym, niedotlenienie, stany napięciowe itd. oddziałują na cały organizm, więc praca globalna oraz specyficzna w odległych miejscach ciała jest wskazana jako kompleksowe podejście do opieki pocovidowej nad pacjentem. Dotyczy to także pracy manualnej. Poniżej prezentujemy kilka wybranych technik, które można włączyć do planu oferowanej fizjoterapii.

Techniki pracy manualnej wskazane u pacjentów covidowych

Technika pracy manualnej poprawiająca elastyczność więzadeł osklepka opłucnej po COVID-19

  • Pozycja wyjściowa:
    • Pacjent siedzi na leżance, w pozycji skorygowanej, bez podparcia, kończyny dolne swobodnie zwisają lub są oparte o podłoże.
    • Terapeuta staje za pacjentem, opiera jego tułów i głowę o swoją klatkę piersiową.
    • Jedną nogę zgiętą w stawie kolanowym i biodrowym umieszcza na leżance, pod pachą pacjenta, po stronie przeciwnej do opracowywanej.
    • Takie ustawienie zapewnia kontrolę pozycji oraz możliwość sterowania ciałem pacjenta.
  • Wykonanie:
    • Terapeuta układa rękę po stronie opracowywanego więzadła wieszadłowego (więzadeł osklepka), w okolicy szczytu płuca u podstawy szyi – tak, że palce znajdują się na mięśniu piersiowym, skierowane w stronę mostka, a odwiedziony kciuk ma kontakt z pierwszym żebrem.
    • Druga ręka terapeuty zostaje umieszczona na szczycie głowy pacjenta, aby można było za jej pomocą swobodnie wprowadzać poszczególne komponenty ruchu.
    • Terapeuta indukuje zgięcie oraz zgięcie boczne i rotację głowy pacjenta w stronę przeciwną do testowanej – do uzyskania napięcia. I z tej pozycji dodaje zgięcie boczne w stronę przeciwną do testowanej (więz. poprzeczno-opłucnowe), rotację w stronę testowaną (więz. żebrowo-opłucnowe), pogłębioną rotację wraz ze zgięciem bocznym w stronę przeciwną do testowanej (więz. kręgowo-opłucnowe).
    • Należy zbadać stan napięciowy poszczególnych pasm więzadłowych i w przypadku podwyższonego napięcia delikatnie je rozciągać – aż do poprawy elastyczności.

Technika pracy manualnej poprawiająca ruchomość pomiędzy poszczególnymi płatami płuc po koronawirusie

  • Pozycja wyjściowa:
    • Pacjent w leżeniu na boku.
    • Terapeuta – z tyłu, za pacjentem.
  • Wykonanie:
    • Terapeuta układa dużą powierzchnią obydwie ręce na bocznej stronie klatki piersiowej pacjenta, a następnie koncentruje się na głębokości, na której chce oddziaływać na struktury: żebra, mięśnie, opłucną, miąższ płuc.
    • Osiągnąwszy pożądaną głębokość, wprowadza kompresję w kierunku doprzyśrodkowym, odogonowym oraz pociąga je w kierunku dobocznym dogłowowym – zgodnie z przebiegiem żeber i ich ruchami w cyklu oddechowym. Ocenia elastyczność i dokonuje jej poprawy poprzez mobilizację wybranego kierunku
    • Następnie układa jedną rękę na jednym płacie płuca, zgodnie z przebiegiem szczeliny między płatami (np. stabilizuje piąte żebro od strony tylno-bocznej w przypadku szczeliny skośnej).
    • Po ustabilizowaniu jednego płata płuc drugi zostaje poddany mobilizacji. W ten sposób poprawiana jest ruchomość pomiędzy poszczególnymi płatami płuc i usuwane są restrykcje w obrębie szczelin.
    • Należy zwrócić uwagę na różnice anatomiczne (liczba płatów i położenie szczelin) pomiędzy lewym i prawym płucem.

Technika pracy manualnej rozluźniajaca przeponę u pacjentów covidowych

  • Pozycja wyjściowa:
    • Pacjent siedzi na leżance.
    • Terapeuta siedzi przed pacjentem, nieco z boku od pacjenta.
    • Istotne jest, aby terapeuta znajdował się niżej niż pacjent i mógł swobodnie oprzeć łokcie o leżankę.
  • Wykonanie:
    • Pacjent układa luźno ręce na barkach terapeuty, pochylając się przy tym nieco do przodu.
    • Terapeuta obejmuje dolne żebra pacjenta w taki sposób, że palce zgodnie z ich przebiegiem skierowane są do boku i dogrzbietowo, natomiast kciuki zagłębiają się pod łukami żebrowymi (w kierunku dogrzbietowym i dogłowowym), w stronę przyczepów przepony.
    • Terapeuta poszukuje napięć na przyczepie żebrowym i mostkowym przepony. Używa w tym celu pracy swojego ciała, a nie tylko rąk.
    • Przy odnajdywaniu napięć może poprosić pacjenta o pomoc polegającą na skierowaniu ciała w pożądanym kierunku.
  • Celem jest rozluźnienie poszczególnych obszarów przepony.

Ćwiczenia i trening po COVID

Zabiegi fizykoterapeutyczne oraz praca manualna są istotnymi elementami rehabilitacji pocovidowej, które zazwyczaj powinny poprzedzać wprowadzenie ćwiczeń i treningu kondycyjnego, podczas których pacjent jest najbardziej aktywny – ćwiczy sam, pod kontrolą terapeuty lub przy jego pomocy (instruktaż słowny, korekcja manualna, odpowiednio aplikowany opór).

Poniżej zaprezentowaliśmy wybór ćwiczeń, które mogą być przydatne w usprawnianiu pacjenta po przebytych infekcjach płuc. Mają one różny stopień trudności oraz założenia i cele. Powinny być adekwatnie dobierane przez terapeutę do stanu i możliwości pacjenta. W związku z tym podana kolejność nie jest ścisła.

Należy wybrać te ćwiczenia i w takim układzie, który przyniesie najwięcej korzyści pacjentowi. Także liczba powtórzeń może zostać zmieniona zgodnie z aktualnym stanem osoby ćwiczącej.

Przykłady ćwiczeń po zakażeniu koronawirusem

Ćwiczenie po COVID

  • Pozycja wyjściowa: leżenie na plecach, kolana zgięte w stawach kolanowych i biodrowych, stopy rozstawione na szerokość miednicy, ramiona wzdłuż tułowia.
  • Wykonanie:
    • Pacjent wykonuje głęboki wdech, maksymalnie rozprężając klatkę piersiową, wydech przez usta.
    • Należy wykonać 10 razy.

Ćwiczenie dla ozdrowieńców po COVID-19

  • Pozycja wyjściowa: jak wyżej; ręce należy położyć na brzuchu.
  • Wykonanie: 
    • Pacjent wykonuje głęboki wdech przez nos torem brzusznym. Należy zwrócić uwagę, aby podczas wdechu brzuch był maksymalnie wypięty.
    • W kolejnym kroku należy wykonać natężony wydech przez usta z wciągnięciem brzucha.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.

Ćwiczenie po koronawirusie

  • Pozycja wyjściowa: jak wyżej; ręce splecione na brzuchu.
  • Wykonanie: 
    • Pacjent unosi ramiona nad głowę, robiąc przy tym głęboki wdech nosem.
    • Podczas wydechu ustami ramiona sprowadzane są do pozycji początkowej.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.

Ćwiczenie po COVID-19

  • Pozycja wyjściowa: jak wyżej, ramiona odwiedzione do kąta prostego.
  • Wykonanie: 
    • Pacjent, odwodząc ramiona, wykonuje głęboki wdech nosem.
    • Podczas wydechu przyciąga jedno kolano do klatki piersiowej i obejmuje je rękami, jeszcze mocniej dociskając je do klatki piersiowej.
    • Następnie odstawia stopę na podłoże, a ramiona sprowadza do położenia wyjściowego. Podczas tego ruchu należy wykonywać wydech ustami.
    • W trakcie kolejnego powtórzenia wdech wykonywany jest wraz z przyciągnięciem do klatki piersiowej drugiego kolana.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.

Ćwiczenie mobilizujące klatkę piersiową i płuca po koronawirusie

  • Pozycja wyjściowa: pacjent w leżeniu bokiem, stawy biodrowe i kolanowe zgięte do 90 stopni. Ramię dolne ugięte, ułożone pod głową, ramię górne spoczywa na boku ciała.
  • Wykonanie: 
    • Pacjent wykonuje głęboki wdech nosem, jednocześnie maksymalnie unosząc ramię nad głowę.
    • Podczas wydechu przez usta opuszcza ramię do położenia wyjściowego.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.
    • Po wykonaniu powtórzeń ćwiczenie należy przeprowadzić dla drugiej strony.
  • Głównym celem jest maksymalna mobilizacja klatki piersiowej i płuca, przy ustabilizowaniu strony przeciwnej. 

Ćwiczenie mobilizujące klatkę piersiową po COVID

  • Pozycja wyjściowa: jak wyżej, górne ramię pacjenta w przywiedzeniu horyzontalnym (zgięte do 90 stopni przed pacjentem).
  • Wykonanie:
    • Pacjent wykonuje głęboki wdech nosem, jednocześnie odwodząc horyzontalnie ramię.
    • Głowa i tułów podążają za ramieniem, w wyniku czego dochodzi do rotacji, mającej na celu mobilizację klatki piersiowej.
    • Po głębokim wdechu ramię, głowa i tułów powracają do położenia wyjściowego – pacjent wykonuje wydech.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.
    • Postępować analogicznie, także leżąc na drugim boku.

Ćwiczenie z użyciem ramion po zakażeniu koronawirusem

  • Pozycja wyjściowa: klęk podparty, stawy kolanowe i biodrowe zgięte do 90 stopni, stawy kolanowe ustawione pod biodrami, rozstawione na szerokość miednicy. Ramiona wyprostowane, rozstawione na szerokość barków, ręce oparte całą powierzchnią o podłoże.
  • Wykonanie:
    • Pacjent wykonuje pogłębiony wdech nosem, jednocześnie unosząc ramię w bok i rotując głowę oraz tułów, które podążają za ramieniem. Istotne jest wykonanie jak największego zakresu rotacji tułowia.
    • Podczas wydechu, wykonywanego przez usta, ramię opuszczane jest ponownie w kierunku podłoża. Za ramieniem podąża głowa i tułów pacjenta. Ramię nie pozostaje jednak pod stawem barkowym, lecz przekracza linię pośrodkową ciała, tak że pacjent obejmuje swoją klatkę piersiową.
    • Ćwiczenie powtórzyć 10 razy.
    • Następnie analogiczne ćwiczenie powtórzyć drugą kończyną.

Ćwiczenie na mięśnie klatki piersiowej u pacjentów covidowych

  • Pozycja wyjściowa: pacjent w leżeniu tyłem, terapeuta stoi skierowany przodem do pacjenta, na wysokości miednicy.
  • Wykonanie:
    • Terapeuta układa ręce po obydwu stronach klatki piersiowej pacjenta, na wysokości dolnych żeber.
    • Pacjent wykonuje wdech, koncentrując się na miejscach, na których terapeuta przykłada ręce.
    • Terapeuta aplikuje odpowiednio zaadaptowany opór przeciwko wdechowi pacjenta.
    • Wydech jest swobodny, wykonywany przez usta i nie towarzyszy mu opór ze strony terapeuty.
    • Możliwe jest przykładanie oporu w różnych obszarach klatki piersiowej.
    • Liczbę powtórzeń należy dostosować do stanu pacjenta. Podczas kolejnych powtórzeń (wdechów) stopniowo zwiększać opór manualny.
  • Dzięki oporowi ćwiczone są mięśnie klatki piersiowej, poprawia się koncentracja pacjenta na zadaniu, wykorzystywane jest zjawisko biofeedbacku oraz odruchowy kontakt ze skórą.

Ćwiczenie wzmacniajace przeponę po koronawirusie

  • Pozycja wyjściowa: pacjent w pozycji siedzącej (np. na piłce), plecy wyprostowane. Jedno ramię zwisa swobodnie wzdłuż tułowia, druga ręka delikatnie zaciska nos.
  • Wykonanie: 
    • Pacjent nabiera połowę objętości powietrza, zaciska nos i zamyka usta.
    • Przy zamkniętej głośni i zaciśniętych ustach próbuje wykonywać krótkie, "skaczące" wdechy, które przy każdej próbie coraz bardziej pogłębia.
    • Wdechy bez rzeczywistego nabierania powietrza są wykonywane pięciokrotnie, szybko – jeden po drugim.
    • Główną pracę wykonuje przepona, gwałtownie się kurcząc, co można zaobserwować z zewnątrz jako sukcesywne wciąganie brzucha, rozszerzanie się klatki piersiowej i pogłębianie się wcięcia szyjnego mostka oraz dołów nadobojczykowych.
    • Terapeuta powinien kontrolować skurcze przepony (także manualnie).
  • Celem jest aktywacja i wzmacnianie przepony.

Ćwiczenie wspomagające mieśnie brzucha po COVID

  • Pozycja wyjściowa: pacjent siedzi w pozycji skorygowanej (najlepiej na piłce, bez podparcia), terapeuta – z tyłu i nieco z boku pacjenta.
  • Wykonanie:
    • Pacjent układa przed ustami lekko zaciśniętą pięść, jak przy zasłanianiu się podczas kaszlu; tak umieszczona ręka ma stawiać niepełny opór podczas natężonego wydychania powietrza.
    • Terapeuta układa obydwie ręce na dolnych żebrach, w okolicy łuków żebrowych.
    • Pacjent wykonuje normalny wdech, po którym silnie kaszle, w sposób kilkakrotnie pozbywając się powietrza.
    • Podczas każdego wypchnięcia powietrza terapeuta coraz bardziej kompresuje żebra w kierunku doprzyśrodkowym, doogonowym i dobrzusznym.
  • Celem jest wspomaganie mięśni brzucha, które podczas wydechu powinny aktywnie ściągać żebra.

Ćwiczenie z workiem ambu dla pacjentów covidowych

  • Pozycja wyjściowa: pacjent siedzi w pozycji wpół skorygowanej. Terapeuta stoi z tyłu i nieco z boku pacjenta. W optymalnej sytuacji pacjent delikatnie odchyla głowę do tyłu, układając ją na klatce piersiowej i ramieniu terapeuty. Do wykonania ćwiczenia wykorzystywany jest worek ambu. Terapeuta zakłada maskę na ustach pacjenta, natomiast drugą ręką może swobodnie ściskać worek wtłaczający powietrze.
  • Wykonanie: 
    • Terapeuta zapowiada wykonanie wdechu, podczas którego naciska worek ambu, dostarczając pacjentowi dodatkowej objętości powietrza.
    • Następnie pacjent wykonuje swobodny, powolny, niepełny wydech. Procedura jest powtarzana kilkakrotnie: wdech z dodatkową objętością powietrza i niepełny wydech. Płuca pacjenta wypełniają się, a objętość klatki piersiowej ulega powiększeniu.
    • Po kilku wdechach terapeuta odkłada worek ambu, a pacjent wykonuje powolny, lecz głęboki wydech przez usta.
  • Uwaga: przy tym ćwiczeniu należy szczególnie zwracać uwagę na stan fizyczny i samopoczucie pacjenta. Ćwiczenie można zaproponować tylko po uprzednim uzyskaniu całkowitej zgody od pacjenta. Na jego żądanie ćwiczenie należy natychmiast przerwać. Worek ambu

Trening po zakażeniu koronawirusem

Poza wykonywaniem ćwiczeń przez samego pacjenta i z udziałem terapeuty istotnym elementem rehabilitacji po przebytych chorobach płuc, w tym COVID-19, jest trening układu krążeniowo-oddechowego.

Pozwala on przywrócić odpowiedni poziom dotlenienia organizmu, wydajność pracy serca, mobilność stawów oraz wzmocnić mięśnie. Oddziaływanie treningu kondycyjnego może mieć zarówno charakter profilaktyki, jak i rehabilitacji po przebytej chorobie.

 

Szczególnie zalecanymi formami treningu po COVID-19 są:

  • marsz na bieżni,
  • jazda na rowerze stacjonarnym 
  • wykorzystanie cykloergometru wioślarskiego z odpowiednio dozowanym oporem.

Bardzo dobrą propozycją jest trening w środowisku wodnym, które stawia dodatkowy opór dla układu oddechowego. Poza klasycznym aerobikiem w wodzie zalecany jest marsz na bieżni w basenie.

Głębokość, do której zanurzony jest pacjent, oraz temperatura wody są dodatkowymi bodźcami i zmiennymi – poza prędkością chodu – pozwalającymi na optymalny dobór treningu do możliwości i potrzeb pacjenta.

Wskazanym ćwiczeniem może być również pływanie stylem grzbietowym, w którym istnieje możliwość utrzymywania głowy nad powierzchnią, a obszerne ruchy ramion mobilizują klatkę piersiową, opłucną i płuca.

Rehabilitacja a COVID - podsumowanie

W artykule przedstawiliśmy wybrane aspekty rehabilitacji pacjentów pocovidowych, wspomagane urządzeniami (wibroterapią) oraz metody manualne, ćwiczeniowe i podstawowe elementy treningu.

Niektóre z opisanych metod nadają się do zastosowania w fazie ostrej, inne wymagają aktywnego uczestnictwa pacjenta i mają za zadanie zapobieganie bezpośrednim i odległym powikłaniom po COVID.

Z pewnością grupa pacjentów wymagających rehabilitacji oddechowej po przebytej infekcji wirusem COVID-19 będzie rosła. Fizjoterapeuci powinni być w stanie odpowiedzieć na to zapotrzebowanie, tworząc optymalne metody pracy poprawiające stan zdrowia i jakość życia pacjentów.

Fizjoterapeuta
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W:
Fizjoterapeuta 4/2021
KUP wydanie papierowe KUP wydanie ELEKTRONICZNE
ARTYKUŁ UKAZAŁ SIĘ W
Fizjoterapeuta 4/2021
Fizjoterapeuta
Kup teraz
Wczytaj więcej
Zapisz się i odbierz wybrany magazyn gratis!
Zapisz się i odbierz prezent
Nasze magazyny