Jesteś terapeutą?

Infekcje - domowe sposoby

Codziennie wykonujemy ok. 24 tys. oddechów. Razem z powietrzem do organizmu trafiają zanieczyszczenia, dym, alergeny, wirusy i bakterie. Jak mimo tego nie zachorować?

17 kwiecień 2019
Artykuł na: 29-37 minut odporność medycyna naturalna
Zdrowe zakupy

Pewnego dnia Amerykanie postanowili ustalić, ile insektów, pająków i roztoczy dryfuje nad ich głowami. Na teren badawczy przeznaczyli powierzchnię 1,5 km kw. do wysokości 150 m. Wyniki były szokujące: w analizowanym wycinku atmosfery mieszkało ich aż 32 mln! Zagęszczenie bakterii było jeszcze większe - na metr sześcienny przypadało 500 drobnoustrojów1.

Z kolei Gary Andersen z Uniwersytetu Kalifornijskiego w próbkach kurzu domowego doszukał się 9 tys. różnych mikroorganizmów, a wcześniej wykazał obecność w powietrzu przynajmniej 1 800 rodzajów bakterii.

Naukowcy wykryli też unoszące się powietrzu zarodniki grzybów, i to takich, które wdychane w większych dawkach sprzyjają rozwojowi nowotworów2.

Tymczasem my z każdym wdechem wpuszczamy do organizmu tysiące bakterii, drobnych pajęczaków, owadów, pyłków i zarodników. Jeśli wierzyć prof. Creigowi Venterowi, specjalizującemu się w biotechnologii, w trakcie godziny wdychamy 10 tys. różnych bakterii i mniej więcej 100 tys. wirusów.

Miejsce wejścia drobroustrojów do organizmu

Fakt, że mimo to żyjemy i większość z nas doczekuje późnej starości, to zasługa świetnie zorganizowanego, wielopoziomowego systemu obronnego. Począwszy od skóry, przez nos, jamę ustną, migdałki, aż na układzie pokarmowym kończąc, nasz organizm wyposażony jest w szereg mechanizmów chroniących przed szkodliwymi patogenami.

Drogą przerzutową dla desantu obrońców jest układ limfatyczny. Gdy wdychamy powietrze przez nos, błona śluzowa zatrzymuje większość szkodliwych składników powietrza. Jeśli jednak oddychamy ustami, mikroby napotykają na przeszkodę w postaci migdałków. Gdy organizm rozpozna wroga, komórki-zabójcy wyruszają do ataku - to właśnie dlatego migdałki nabrzmiewają, gdy dopada nas infekcja. Jeśli szkodliwym drobnoustrojom udałoby się prześlizgnąć dalej, czeka na nie śmiertelna kąpiel w kwasie żołądkowym lub podstępne bagniska śluzówki.

Komórki kubkowe nabłonka dróg oddechowych wytwarzają śluz bogaty w enzym lizozym, który rozpuszcza ściany komórkowe bakterii, neutralizując je. Gdyby mu się nie powiodło, śluz unieruchamia oddziały wroga, a rzęski wymiatają je w kierunku jamy nosowo-gardłowej, skąd wydalane są podczas odkrztuszania lub kaszlu.

Cesarskie cięcie a astma i alergie

Prof. Debra Wohl z Elizabethtown College w USA zauważyła, że układ immunologiczny dzieci przychodzących na świat przez cesarskie cięcie nie działa prawidłowo. Miały one zwiększone ryzyko zachorowania na astmę lub alergię. Jej zdaniem dzieje się tak dlatego, że podczas naturalnego porodu pierwsze dobroczynne bakterie przekazywane są noworodkowi przez kanał rodny matki3. Natomiast maluchy, które przyszły na świat "na skróty", tracą w ten sposób zastrzyk korzystnej mikrobioty jelitowej. W efekcie ich układ pokarmowy zostaje później skolonizowany, a to przekłada się na wolniejszy rozwój układu immunologicznego. Badacze przypuszczają bowiem, że bakterie zamieszkujące jelita uwalniają substancje stanowiące tzw. bodźce sygnałowe. Pozbawiony ich układ odpornościowy nie jest się w stanie w pełni wykształcić.

Nie dość na tym nasz mikrobiom działa na zasadzie straży obywatelskiej wspierającej wewnątrzustrojową policję i żołnierzy - potrafi niszczyć wiele szkodliwych drobnoustrojów. Pozostali specjaliści wskazują na jeszcze inne potencjalne przyczyny astmy u dzieci. Ich zdaniem odpowiada za to wzrastające zanieczyszczenie powietrza, z którym niedojrzały układ oddechowy maluchów sobie nie radzi. Dane Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) wskazują, że jakość powietrza w Polsce należy do najgorszych na naszym kontynencie4. Z rozpoczęciem okresu grzewczego w wielu miastach normy dotyczące poziomu pyłów zawieszonych o średnicy 10 mikrometrów (PM10) i mniejszych oraz benzopirenu, który ma działanie rakotwórcze i zakłóca gospodarkę hormonalną, są regularnie przekraczane - nierzadko o kilkaset procent. A co najsmutniejsze głównym źródłem tych toksyn jesteśmy my sami (spalając byle co w domowych piecach, używając kotłów złej jakości czy nadmiernie eksploatując samochody).

Pyły kumulują się bliżej gruntu, co sprawia, że najwięcej wdychają ich dzieci i czworonogi. Ponadto maluchy oddychają szybciej niż dorośli, sporo z nich robi to też ustami, a nie przez nos. Tymczasem mechanizmy filtrowania powietrza są u nich jeszcze niewydolne. W konsekwencji odnotowuje się wzrost zachorowań na alergię i astmę wśród dzieci. Na tym nie koniec. Ich drogi oddechowe są wąskie i krótkie, co zwiększa ich podatność na podrażnienia i stan zapalny, a stąd już tylko mały krok do nawracających infekcji. Jednak nie tylko one są zagrożone. Oddychanie zanieczyszczonym powietrzem destrukcyjnie wpływa na układy odporności, krążenia i nerwowy. Negatywne tego skutki mogą kumulować się przez wiele lat, doprowadzając w dorosłym wieku do rozwoju raka płuca lub przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (POChP).

Kolejną grupą, której nie służy zły stan atmosfery, są seniorzy. Podobnie jak dzieci są oni podatniejsi na infekcje. Z wiekiem w układzie odpornościowym dochodzi do szeregu zmian, - m.in. zmieniają się proporcje między grupami limfocytów. Dochodzi do spadku zdolności limfocytów B do produkcji przeciwciał, nasila się za to produkcja przeciwciał skierowanych przeciwko własnym białkom i chorób spowodowanych autoimmunoagresją5.

Szczepionka towarzyska

Dlatego zwłaszcza w przypadku najmłodszych i najstarszych członków rodziny bardzo istotna jest profilaktyka przeziębień. Zresztą unikanie infekcji układu oddechowego ma znaczenie również dla zdrowych i młodych osób. W obecnych czasach, gdy podczas przeziębienia zamiast pozostać w domu idziemy do pracy, łatwo o niedoleczenie, które - jak wiemy sprzyja starzeniu się układu oddechowego. Jak temu zapobiec?

Im większa liczba kontaktów towarzyskich, tym mniejsze prawdopodobieństwo złapania przeziębienia.

Mamy kilka pomysłów. Zacznij od spotkań towarzyskich - widuj się z możliwie dużą liczbą osób. W ten sposób wystawisz się na działanie mikroorganizmów, których nosicielami są Twoi przyjaciele i znajomi. Dzięki tym kontaktom wzmocnisz układ odpornościowy. Dowodzą tego badania prof. Sheldona Cohena z amerykańskiego Carnegie Mellon University, z których jasno wynika, że im większa liczba kontaktów towarzyskich, tym mniejsze prawdopodobieństwo złapania przeziębienia6.

Dzienna dawka śmiechu 

Badania wykazują, że ludzie pogodni i towarzyscy chorują o 20% rzadziej niż ponuracy. Dlatego myśl pozytywnie, koncentruj się na sukcesach, a nie porażkach. Aby poprawić sobie nastrój, oglądaj komedie lub programy satyryczne. Zdaniem badającej te zagadnienia grupy z Indiana State University School of Nursing kilka minut szczerego śmiechu zapewnia zwiększoną ochronę przez całą dobę. Jego dobroczynny wpływ na układ immunologiczny polega m.in. na tym, że obniża on poziom kortyzolu - hormonu stresu - osłabiającego działanie sił obronnych (dokładnie aktywność komórek NK). Jednocześnie zwiększa poziom immunoglobulin oraz interferonu we krwi, co pozwala na skuteczniejsze zwalczanie zarazków7.

Jeśli wierzyć prof. Creigowi Venterowi, specjalizującemu się w biotechnologii, w trakcie godziny wdychamy 10 tys. różnych bakterii i mniej więcej 100 tys. wirusów.

Infekcje a dieta

Dieta wspierająca układ immunologiczny musi zawierać jak najwięcej pobudzających go witamin oraz mikroelementów. Teraz na Twoim stole powinny królować zasobne w witaminę C kiwi, aronia i papryka, bogate w witaminę E orzechy i nasiona słonecznika, będące źródłem witamin z grupy B produkty pełnoziarniste, drożdże oraz kiełki, a także obfitujące w witaminę A brokuły, marchew i wątróbka. Warto też sięgnąć po wołowinę, która jest bogatym źródłem cynku wpływającego na produkcję białych ciałek krwi. Równie istotne jest znajdujące się w niej żelazo. Jeśli nie możesz przekonać się do jedzenia mięsa, znajdziesz je też w natce pietruszki. Nie zapominaj też o selenie zawartym w orzechach brazylijskich, pestkach słonecznika i dyni oraz rybach8. Ponadto w Twojej diecie powinny zagościć probiotyki. Dostarczą ich fermentowane produkty mleczne (jogurt, kefir) oraz kiszonki.

Wyniki 10 badań przeglądowych, przeprowadzonych na grupie 3,5 tys. osób, wskazują, że ich przyjmowanie, zarówno w postaci jogurtu, jak i suplementów, prowadziło do obniżenia ilości przeziębień o 12% w porównaniu z placebo. Osoby stosujące probiotyki zażywały także mniej antybiotyków. Wybieraj przy tym takie, które mają w składzie kilka szczepów bakterii. Jak pokazuje inne studium, są one skuteczniejsze od preparatów zawierających jeden szczep9.

Skub winogrona. Występujące w nich proantocyjanidy mają również działanie immunomodulacyjne. Spożywanie produktów winogronowych wpływa na funkcje limfocytów T, które m.in. regulują uwalnianie interferonu - udowodniono to w badaniu na grupie 78 osób, które piły sok winogronowy codziennie przez 10 tygodni10. Pamiętaj również, by codziennie wypijać 2 l płynów, co pozwoli nawilżyć błony śluzowe - przesuszone kaloryferami powietrze wysusza śluzówkę nosa i gardła, która staje się podatna na zakażenia.

Miłość – najlepszy lekarz

Badania naukowe dowodzą też, że udane życie seksualne ma pozytywny wpływ na układ odpornościowy. Zbliżenia to zatem doskonała metoda zapobiegania przeziębieniom, pod warunkiem że dochodzi do nich regularnie – co najmniej 2 razy w tygodniu. Podczas uprawiania miłości podnosi się poziom endorfin, które redukują stres odpowiedzialny za upośledzenie działania układu immunologicznego, a także o 30% zwiększa się liczba komórek odpornościowych, które są pierwszą linią obrony organizmu przed infekcjami wirusowymi.

Infekcje a naturalne sposoby leczenia

Nie lekceważ tzw. babcinych sposobów. Jak się okazuje, wiele z nich ma mocne naukowe podstawy. Miód, cebula, czosnek i imbir to nieocenieni zimowi sprzymierzeńcy. Badacze z Uniwersytetu w Pizzie ustalili, że bakteriobójcze właściwości czosnku są silniejsze od wankomycyny. Substancje czynne zawarte w jego ząbkach potrafią pokonać nawet bakterie oporne na ten mocarny antybiotyk. Jeśli nie możesz się przekonać do jego smaku, sięgnij po suplementy. W badaniu przeprowadzonym na 146 ochotnikach stwierdzono, że jedna kapsułka dziennie preparatu czosnku zawierającego allicynę zmniejszyła o 63% liczbę przeziębień i skróciła czas ich trwania o 70% w porównaniu do grupy przyjmującej placebo11. Sugerowane dawkowanie: 180 mg allicyny/dzień.

Kolejnym przydatnym narzędziem do walki z objawami infekcji jest miód. W badaniu przeprowadzonym na ponad 100 dzieciach w wieku 2-18 lat te otrzymujące pojedynczą dawkę miodu gryczanego rzadziej kaszlały i miały mniej problemów ze snem niż dzieci, którym podawano lek przeciwkaszlowy lub nieleczone wcale. Sugerowane dawkowanie: Dzieci od 2. do 5. r.ż. - 2,5 ml; 6.-11. r.ż. - 5 ml; 12.-18. r.ż. - 10 ml.

Sięgnij też po owoce dzikiej róży - to jedna z najskuteczniejszych ziołowych broni przeciwko przeziębieniu i grypie. Zawierają one bowiem bardzo dużo przeciwutleniaczy wzmacniających układ odpornościowy. Zjedzenie już 3 prawidłowo ususzonych owoców pokrywa całkowicie dzienne zapotrzebowanie na witaminę C. Dodatkowo mają one działanie moczopędne, dzięki czemu szybciej oczyścisz organizm z toksyn.

W okresie jesienno-zimowym warto wspomóc organizm suplementami. Preparaty wzmacniające odporność to najczęściej roślinne wyciągi, np. z jeżówki, porostu islandzkiego, aloesu oraz sok z aronii, malin lub lipy.

Witamina C

Istnieje sporo dowodów potwierdzających korzyści z przyjmowania kwasu askorbinowego, zanim zaatakuje infekcja. Okazuje się, że stosowana jako codzienny suplement może skrócić czas trwania choroby, gdy się przeziębisz. Kiedy zestawiono i przeanalizowano 31 kontrolowanych placebo badań, którymi objęto ponad 11 tys. pacjentów, stwierdzono, że regularne przyjmowanie witaminy C wiązało się z 8% skróceniem czasu trwania przeziębienia. Naukowcy zaobserwowali ponadto, że u osób ją przyjmujących choroba miała łagodniejszy przebieg12. Sugerowane dawkowanie: 1-2 g/dzień.

Witamina D

Witamina D pobudza do pracy limfocyty T, odpowiedzialne za walkę z bakteriami i wirusami, np. grypy. Zmniejsza też ryzyko chorób związanych z nieprawidłową pracą układu odpornościowego, takich jak reumatoidalne zapalenie stawów czy atopowe zapalenie skóry. Sugerowane dawkowanie: dla dzieci i młodzieży 2.-18. r.ż. 600-1000 j.m. dziennie, dla dorosłych - 800-2000 j.m. na dobę13.

Witamina E

W badaniach przeprowadzonych na modelu zwierzęcym zaobserwowano, że w przebiegu bakteryjnego zapalenia płuc dochodzi do spadku stężenia α-tokoferolu oraz kwasu askorbinowego. Konsekwencją tego jest wzrost poziomu wolnych rodników. Witamina E stosowana w dawce większej niż zalecana neutralizuje te związki powstające w stresie oksydacyjnym, uwarunkowanym czynnikami zapalnymi. Natomiast obecność α-tokoferolu w diecie (100 mg/kg) redukuje negatywne skutki działania dymu tytoniowego, związane z wywoływaniem stresu oksydacyjnego14. Sugerowane dawkowanie: bezpieczna maksymalna dawka dzienna dla osób w wieku 20-60 lat to 1000 mg.

Kwasy omega-3

Omega-3 mają działanie przeciwzapalne i przeciwalergiczne polegające na hamowaniu nadmiernej odpowiedzi immunologicznej, a także ostrości przebiegu procesów zapalnych o etiologii wirusowej i bakteryjnej15. Sugerowane dawkowanie: 1-1,5 g/dzień.

4 domowe sposoby na przeziębienie
  1. Gdy infekcja już Cię dopadła, nie poddawaj się. Odpowiednie leczenie pozwala skrócić czas trwania choroby oraz znacząco łagodzi dolegliwości. Z najnowszego przeglądu wynika, że cynk, podany na początku przeziębienia, może skrócić czas jego trwania. Wyniki 18 badań obejmujących niemal 1,8 tys. osób wykazały, że pacjenci, którzy w przeciągu 24 godz. od pojawienia się pierwszych objawów choroby przyjęli cynk, skrócili jej okres średnio o dzień w porównaniu z osobami, które nie zastosowały tego pierwiastka. Najskuteczniejsze okazało się stosowanie pastylek zawierających cynk w dawce 75 mg/dzień lub wyższej. Zmniejszały one długość przeziębienia średnio o ok. 2 dni. Jednakże u niektórych pacjentów towarzyszyły im takie efekty uboczne jak mdłości i nieprzyjemny posmak w ustach20. Wybieraj pastylki zawierające octan cynku, bowiem – jak pokazują inne analizy – są skuteczniejsze od pozostałych. Unikaj za to sprejów do nosa z tym pierwiastkiem, gdyż jest on toksyczny dla komórek węchowych. Sugerowane dawkowanie: 75 mg/dzień (pastylki zawierające octan cynku).
  2. Wyniki pewnego przeprowadzonego na dużą skalę badania na osobach dorosłych wykazały skrócenie czasu trwania przeziębienia przy zastosowaniu pojedynczej dawki witaminy C w ilości 8 g podanej pierwszego dnia choroby; połowa tej dawki była mniej skuteczna. Badacze stwierdzili także, że więcej osób w grupie stosującej wysoką dawkę miało przeziębienia trwające 1 dzień – w porównaniu z pacjentami z grupy stosującej niską dawkę (odpowiednio 46% do 39%)21. Przyjmowanie witaminy C w zbuforowanej postaci, takiej jak askorbinian magnezu, może zmniejszać ryzyko wystąpienia biegunek. Można też przyjąć ją w dawkach podzielonych. Sugerowane dawkowanie: 8 g/dzień w dawkach podzielonych lub w postaci askorbinianu magnezu.
  3. Skuteczność jeżówki purpurowej (Echinacea purpurea) w łagodzeniu objawów przeziębienia i skracaniu jego trwania do 4 dni potwierdziło 5 z 6 badań. Przyjmowana w postaci herbatki ziołowej Echinacea wydaje się skutecznie leczyć również objawy grypy. Dla uzyskania najlepszych rezultatów stosuj to zioło już przy pierwszych oznakach choroby22. Sugerowane dawkowanie: zgodnie z zaleceniami producenta.
  4. Pomocny może też okazać się ekstrakt z korzenia pelargonii afrykańskiej (Pelargonium sidoides). Zmniejsza on nasilenie objawów przeziębienia, takich jak kichanie, zatkany nos, ból gardła, kaszel i ból głowy. Gdy wyciąg z rośliny poddano testom, okazało się, że niemal 80% przyjmujących go osób wyleczyło się z przeziębienia po 10 dniach, w porównaniu ze stopniem wyzdrowienia wynoszącym zaledwie 30% w grupie stosującej placebo23. Sugerowane dawkowanie: tabletki: 2-3 razy dziennie po 1 tabletce, syrop: 1-2 łyżeczki 3 razy dziennie.
 

Sprzątnij biurko

Badania wykazały, że zarazki znajdujące się w miejscu pracy na włącznikach światła, klamkach oraz telefonach, myszkach i klawiaturach komputerów, a nawet na kranach w firmowych kuchniach i łazienkach odpowiadają za 80% infekcji, na które zapadamy zimą16. Na 1 cm2 biurka może się znajdować 500 razy więcej mikrobów niż na desce klozetowej i... mogą tam przetrwać nawet 3 doby! A już po 24 godz. ich liczba się podwaja. Dlatego staraj się utrzymywać miejsce pracy w czystości i porządku.

Jeśli jesz przy biurku, potem zetrzyj blat. Regularnie też przecieraj go i sprzęty biurowe, używając chusteczek dezynfekujących lub płynów tego typu. Ponadto często myj ręce mydłem, w ciepłej wodzie - tak jak chirurdzy od nadgarstków po koniuszki palców oraz przestrzenie między nimi. Taki rytuał powinien zawsze trwać ok. 20-30 s. Następnie dobrze wysusz ręce - mikroby łatwiej przyczepiają się do wilgotnych powierzchni.

Na 1 cm2 biurka może się znajdować 500 razy więcej mikrobów niż na desce klozetowej i mogą tam przetrwać nawet 3 doby! A już po 24 godz. ich liczba się podwaja.

Ubieranie na cebulkę

Zarówno wychłodzenie, jak i przegrzanie źle wpływają na układ immunologiczny. Dlatego ubieraj się stosownie do aury, najlepiej warstwowo, tak by przy zmiennej pogodzie można było coś zdjąć lub założyć. Nie zapominaj o rękawiczkach, bo dłonie są bardzo wrażliwe na oziębienie i niedokrwienie, a także o czapce - blisko 30% ciepła tracimy z organizmu przez głowę. Zaopatrz się też w ciepłe, nieprzemakalne buty, na grubszej podeszwie, by dobrze izolowały stopy od zimnego podłoża. Staraj się także wybierać takie z szerszymi noskami, tak by łatwo było poruszać w nich palcami.

Ruch jak lekarstwo

Już dawno udowodniono, że osoby uprawiające sport rzadziej się przeziębiają - aktywność fizyczna zwiększa bowiem liczbę komórek odpornościowych17. Dlatego mimo zimowego rozleniwienia nie zaniedbuj ćwiczeń. Ruch na świeżym powietrzu hartuje organizm, a spacer w promieniach słońca to doskonała okazja, by zapewnić sobie odpowiednią dawkę witaminy D.

Sport to także dobry sposób, by uwolnić się od stresu. Dlatego warto zmobilizować się do systematycznego ruchu (co najmniej 3 razy w tygodniu) - może to być pływanie, jogging, trening na siłowni czy gimnastyka przy otwartym oknie. Ale nawet codzienny energiczny spacer (np. w drodze do pracy) pozytywnie wpłynie na odporność18. Ważne, by aktywność trwała dłużej niż pół godziny, bowiem już po 30 min ruchu organizm wydziela ogromne ilości substancji przeciwzapalnych, znacznie podnoszących odporność.

Infekcje a długość snu 

Z badań wynika, że skrócenie snu o 40% osłabia układ odpornościowy aż o połowę - o tyle spada liczba komórek NK (naturalnych zabójców), które są odpowiedzialne za walkę z wirusami. Po 2 nieprzespanych nocach organizm jest tak osłabiony, jak po grypie i wtedy gorzej niż zwykle znosi wilgoć, chłód i wiatr. Jak wynika z badań naukowców z Yale School of Medicine, rozregulowany cykl dobowy prowadzi do wyłączenia jednego z kluczowych dla prawidłowego działania układu immunologicznego genów. Akademicy dowodzą, że odporności najbardziej służy przesypanie 8 godz. zdrowym, głębokim snem. Regularny nocny wypoczynek pozwoli Ci odzyskiwać siły, pobudzając działanie układu odpornościowego i nerwowego19.

Gdy czujesz już infekcję w kościach - co robić?

Złe samopoczucie, drapanie w gardle, ból głowy - to zwykle pierwsze symptomy nadchodzącego przeziębienia. Układ odpornościowy już walczy, a Ty odczuwasz tego skutki. To dobry moment, by pomóc swoim żołnierzom.

  • Weź gorącą kąpiel - dzięki temu wzrośnie temperatura ciała, co zahamuje rozmnażanie się zarazków.
  • Po kąpieli natrzyj klatkę piersiową rozgrzewającą maścią i włóż ciepłą piżamę.
  • Zażyj też uderzeniową dawkę witaminy C i połóż się do łóżka wcześniej niż zwykle.

To powinno powstrzymać rozwój infekcji.

Artykuł ukazał się w wydaniu papierowym O Czym Lekarze Ci Nie Powiedzą grudzień 2018.

Bibliografia

  1. Appl Environ Microbiol. 2011 Sep; 77(18): 6350-6356
  2. www2.lbl.gov/Science-Articles/Archive/ESD-airbacteria.html
  3. J Am Board Fam Med. 2015 Jan-Feb; 28(1): 82–89.
  4. www.eea.europa.eu//publications/air-quality-ineurope-2018
  5. Ageing Res Rev. 2011 Jul; 10(3): 330-335
  6. JAMA. 1997 Jun 25;277(24):1940-4
  7. Altern Ther Health Med. 2003 Mar-Apr;9(2):38-45
  8. Nowiny Lekarskie 2013, 82, 3, 222–231
  9. Eur J Nutr, 2011; 50: 1-17
  10. J Nutr. 2009,138:1801-1804
  11. Adv Ther. 2001 Jul-Aug;18(4):189-93
  12. Cochrane Database Syst Rev. 2013 Jan 31;(1):CD000980
  13. Medycyna Rodzinna 2008; 2:34-47
  14. Postępy Hig Med Dośw. 2011;65:143-157
  15. Nutrition, 2001, 17, 669-673
  16. https://goo.gl/GAMsyt; Germs in the workplace. An unpublished observational study conducted at the University of Arizona. 2013
  17. Br J Sports Med. 2011 Sep;45(12):987-92
  18. http://dx.doi.org/10.1136/bjsm.2010.07787
  19. Immunity. 2012 Feb 24; 36(2): 251-261; Am J Clin Exp Immunol. 2017; 6(6): 92-96
  20. Open Respir Med J, 2011; 5: 51-8
  21. Can Fam Physician, 2011; 57: 31-6
  22. J Altern Complement Med, 2000;6: 327-34
  23. Altern Ther Health Med. 2003 Sep-Oct;9(5):68-79; Explore (NY). 2007Nov-Dec;3(6):573-84
Artykuł należy do raportu
Uwaga, infekcje!
Zobacz cały raport
Wczytaj więcej
Nasze magazyny
Copyright © AVT 2020 Sklep AVT