Jesteś terapeutą?




Czy niedowidzenie sprzyja autyzmowi?

Niepełnosprawność wzrokowa może znacznie utrudniać funkcjonowanie społeczne i emocjonalne dzieci. Sprzyja nawet rozwojowi zaburzeń ze spektrum autyzmu.

02 marzec 2018 Artykuł na: 6-9 minut
dziecko

Poznajemy świat, patrząc. W pierwszych miesiącach i latach życia to wzrok pozwala nam obserwować przedmioty, osoby, ich zachowania i gesty. Nim nauczymy się mówić, wskazujemy palcem rzecz, którą dostrzegamy na horyzoncie, by ją otrzymać. Tylko wzrok dostarcza nam ciągłych, równoczesnych i całościowych informacji o świecie znajdującym się poza zasięgiem ręki. Później, ucząc się chodzić, widzimy przedmioty na swojej drodze, dzięki czemu unikamy potknięć, upadków i bólu. W międzyczasie zaczynamy rozumieć, co oznaczają uśmiech czy grymas na twarzy rodziców. Naśladujemy je, by wyrazić własne emocje. Kontakt wzrokowy to jeden z najważniejszych czynników determinujących kształtowanie procesów społecznych w pierwszym roku życia.

A w jaki sposób poznają świat dzieci, które urodziły się z wrodzonymi zaburzeniami widzenia lub nabyły je na tyle wcześnie, że w ogóle nie pamiętają żadnych obrazów? Słyszą, czują, ale widzą tylko ciemność lub zarys przedmiotów? Ledwie przebłyski światła?

Ukryci w mroku

Niepełnosprawność wzrokowa nie ogranicza rozwoju intelektualnego dzieci, ale może bardzo dotkliwie zaburzać psychospołeczne obszary życia: odbiór informacji, orientację przestrzenną i samodzielne poruszanie się, funkcjonowanie emocjonalne oraz aktywność społeczną. Brak lub ograniczenie komunikacji niewerbalnej sprawiają, że dzieci niewidome potrafią wykonywać samodzielnie jedynie 44% czynności dnia codziennego, a zdobywanie podstawowych umiejętności (jak chodzenie czy jedzenie) zajmuje im więcej czasu1.

Bibliografia

  1. Res Dev Disabil 2011; 32: 1086-1096; J Vis Impair Blind 2002; 96 (5): 335-344
  2. Elem Educ Online 2010; 9 (1): 11-22; J Vis Impair Blind 2006; 100 (2): 75-90; J Vis Impair Blind 2003; 97 (9): 418-428
  3. T. Sękowski, Psychologiczne aspekty rehabilitacji zawodowej osób niewidomych zatrudnionych w warunkach pełnej i częściowej integracji, Lublin 2001, s. 66-68, 84-86
  4. Psychiatr Pol 2014; 48 (4): 653-665
  5. J Autism Dev Disord (1979) 9: 11
  6. Dev Med Child Neurol 1989; 31: 598-6-8
  7. Dev Med Child Neurol 1998; 40: 297-301
  8. J Child Psychol Psychiatry 2010; 51 (11): 1235-1241

Trudno też przestrzegać normy, gdy nie widzimy, jak robią to inni. Trudno zrozumieć potrzeby ludzi i reagować na gesty, których nie dostrzegamy - zwłaszcza że słowa nie zawsze mogą je wyrazić. Nic więc dziwnego, że u niemowląt i dzieci z zaburzeniami widzenia (wrodzonymi lub ujawniającymi się we wczesnym dzieciństwie) budowanie relacji jest trudniejsze. Jego zaniechanie zaś może okazać się boleśniejsze w skutkach. Niewystarczająca stymulacja, negatywne doświadczenia związane z kontaktami społecznymi lub brak takich relacji bardzo szybko mogą doprowadzić do niskiej samooceny u dziecka, niedojrzałości społecznej, izolacji i nieśmiałości, pasywności, wycofania i zależności2.

We własnym świecie

Czasem problemy dzieci z niepełnosprawnością wzrokową mogą być jeszcze większe. Na podstawie przeglądu badań poświęconych funkcjonowaniu emocjonalnemu osób niewidomych stwierdzono, że często wykazują one reakcje lękowe, nadwrażliwość, nieadekwatną samoocenę, poczucie bezradności i niższości oraz ogólną dominację negatywnych emocji3. Pojawiają się nawet doniesienia łączące niepełnosprawność wzrokową u najmłodszych z symptomami charakterystycznymi dla autyzmu.

Do rozpoznania ASD (zaburzeń ze spektrum autyzmu) niezbędne jest występowanie 2 objawów: zaburzeń w komunikacji i/lub interakcjach społecznych oraz powtarzalnych, stereotypowych zachowań. Dodatkowo ocenia się funkcjonowanie intelektualne i językowe danego dziecka4. Cechy te mają wiele wspólnego z zachowaniami obserwowanymi u niewidomych dzieci. Uznając, że to niepełnosprawność wzrokowa powoduje u nich wycofanie i trudności komunikacyjne, można więc przegapić zaburzenia ze spektrum autyzmu. Tymczasem, jak pokazało kilka badań, problemy te mogą ze sobą współwystępować.

Dostrzec autyzm

Już w latach 50. na podstawie obserwacji 5 przypadków wcześniaków całkowicie lub częściowo niewidomych od urodzenia wysnuto hipotezę, że dzieci z taką niepełnosprawnością, u których dodatkowo występuje uszkodzenie mózgu, są narażone na ujawnienie się zachowań autystycznych5.

Później kolejni autorzy potwierdzali związek między autyzmem a neurologicznymi zmianami w strukturze mózgu i funkcjonowaniu układu nerwowego - efektami retinopatii wcześniaków (ciężkiego uszkodzenia siatkówki będącego najczęstszą przyczyną ślepoty u niemowląt i małych dzieci) bądź dziedzicznej neuropatii nerwu wzrokowego Lebera (zanik nerwów wzrokowych w wyniku zwyrodnienia komórek zwojowych siatkówki, powodujący powolną utratę zmysłu widzenia)6.

Pewną rolę mogą odgrywać tu również blindyzmy, czyli powtarzające się zachowania charakterystyczne dla dzieci niewidomych: pocieranie oczu, rytmiczne kołysanie, trzepotanie rąk. Zdaniem badaczy zajmujących się współwystępowaniem u wcześniaków ASD i wrodzonej retinopatii właśnie takie blindyzmy znacznie utrudniają ich psychospołeczną adaptację7.

Wyrok w zawieszeniu

Choć wszystkie te doniesienia nie napawają optymizmem, naukowcy są dalecy od stwierdzenia, że określone zaburzenia widzenia determinują autyzm dziecięcy. Nie mają za to wątpliwości, że utrata wzroku opóźnia rozwój psychospołeczny, a niedobór bodźców sensorycznych sprzyja wykształceniu zachowań podobnych do ASD. Jest zatem swego rodzaju czynnikiem ryzyka, ale na pewno nie wyrokiem. A to brzmi już dużo lepiej.

Czy można zatem ów czynnik ryzyka modyfikować? Badania sugerują, że tak. W jednym z nich u 9 dzieci z dysfunkcją wzroku (wrodzoną niepełnosprawnością o różnej etiologii) potwierdzono obecność kryteriów diagnostycznych dla autyzmu. W porównaniu do dzieci widzących osiągały również gorsze wyniki pod kątem relacji z ludźmi i emocjonalnej ekspresji. Jednak po 8 latach okazało się, że tylko u 1 osoby niewidomej utrwaliły się cechy autyzmu. Dla porównania w grupie bez wad wzroku wszyscy pacjenci wciąż przejawiali te zaburzenia8.

Co to może oznaczać? Że dzieci niewidome wykazują cechy podobne do autyzmu, ale w takich przypadkach kompensowanie niepełnosprawności (przede wszystkim poprzez rozwój kontaktów społecznych) może pozytywnie wpłynąć na terapię. Tak przynajmniej twierdzą autorzy tej analizy.

Innymi słowy, ASD i wszelkie emocjonalne nieprawidłowości, z zaniżoną samooceną i wycofaniem na czele, nie są prostym następstwem dysfunkcji wzroku, a konsekwencją nieprawidłowego wychowania bądź niewystarczającej rehabilitacji dzieci niewidomych. Te, których rozwój był odpowiednio stymulowany, doskonale odnajdują się w dorosłym życiu.

Cat icon
Znajdź terapeutę i uzyskaj pomoc
Zgodnie ze swoimi potrzebami medycyny holistycznej
Close icon
Nasze magazyny