Biofeedback, czyli mózg na siłowni

Człowiek używa między 5 a 10% potencjału mózgu. Naucz się wykorzystywać siłę umysłu przy pomocy sprzężenia zwrotnego. Taki trening zwiększa zdolność uczenia się, przyswajania nowych umiejętności i zapamiętywania.

Artykuł na: 9-16 minut
Zdrowe zakupy

Magda właśnie brała prysznic, gdy poczuła się bardzo słabo. Zemdlała. Jej mamę zaniepokoił nagły hałas w łazience i brak odpowiedzi od córki. Chwilę później znalazła ją nieprzytomną. W szpitalu diagnoza: zaczadzenie. I zaraz za nią mało pocieszająca informacja: będzie żyła, ale trzeba liczyć się z uszkodzeniami mózgu. Możliwe są zaburzenia widzenia, mowy, a nawet pamięci. Podtrucie tlenkiem węgla może też skutkować obniżeniem sprawności ruchowej, porażeniami i niedowładami kończyn.

Gdy nastolatka otwarła oczy, napotkała zaniepokojone spojrzenia rodziny.

- Martwili się, czy ich rozpoznam, czy będę taka, jak dawniej - wspomina. Szybko okazało się, że po zatruciu dziewczyna ma kłopoty z pamięcią. Wtedy znajomy terapeuta zaproponował, by spróbowała terapii biofeedback.

Co pokazuje EEG?

Przed przystąpieniem do treningu każdy pacjent musi mieć wykonane badanie EEG. Jest to graficzny zapis 6 pasm częstotliwości rejestrowanych z kory mózgowej. Ich aktywność jest różna, a z ich natężenia można odczytać m.in. stan fizjologiczny człowieka - czy jest zmęczony, czy wypoczęty, spokojny czy zestresowany.

DELTA (0,1-3Hz) - najwolniejsza. Pojawia się we śnie głębokim, a w czuwaniu tylko przy uszkodzeniach mózgu (np. w padaczce), zakłócając jego pracę.

THETA (4-7Hz) - wzrasta podczas medytacji i zasypiania. Jeżeli jednak w czasie czuwania wytwarzamy za dużo fal theta, nie ma warunków do sprawnego myślenia. Dekoncentrujemy się, jesteśmy rozdrażnieni i senni.

ALFA (8-12Hz) pojawia się w stanie głębokiej relaksacji. Ta częstotliwość wiąże się z wysokim poziomem serotoniny, czyli hormonu szczęścia. Duży udział tej fali oznacza spokój, pozytywne i twórcze myślenie.

SMR (12-15Hz) to najbardziej pożądane fale, bowiem - pozostając w stanie relaksu i uwolnieni od stresu - potrafimy maksymalnie się koncentrować, a tym samym znacznie efektywniej uczyć.

BETA (15-20Hz) odpowiada intensywnemu oraz świadomemu wysiłkowi umysłowemu. To dzięki falom Beta poprawiamy swoje umiejętności koncentracji i panowania nad emocjami. Gdy czytasz ten tekst, znajdujesz się właśnie w stanie Beta.

BETA 2 (20-32Hz) jest falą stresogenną, powoduje uczucie niepokoju i lęku. Skutkiem jej nadmiaru może być podwyższone ciśnienie tętnicze oraz napięcie mięśniowe, odczuwanie głębokiego stresu i lęku. Trening biofeedback uczy regulowania przebiegu tych fal i optymalnego dostosowywania ich do swoich potrzeb.

Tajemnicze sprzężenie zwrotne

Jego techniki znane są ludzkości od setek lat. Niezwykłe zdolności hinduskich joginów czy buddyjskich mnichów są efektami treningu opartego właśnie na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Dziś gimnastykę umysłu wspierają specjalistyczny sprzęt oraz oprogramowanie. Technologię biofeedback opracowano ok. 50 lat temu w Amerykańskim Centrum Badań Kosmicznych NASA. U jej podstaw legły 2 odkrycia. Pierwsze, że ludzki mózg emituje stale cztery zakresy fal: alfa, beta, theta i delta (patrz ramka pt. "Co pokazuje EEG?").

W zależności od naszego stanu psychofizycznego przeważa konkretny typ fal. Jednak mózg najlepiej pracuje, gdy przeważają w nim fale alfa. Fizjologicznie taka przewaga występuje przynajmniej 2 razy dziennie: po przebudzeniu i przed zaśnięciem. Wtedy umysł, uwolniony od nadmiaru wrażeń, łatwiej zapamiętuje informacje i jest zdolny do twórczej pracy.

I drugie, że mózg da się nauczyć nowego wzorca pracy. Gdy naukowcy z NASA zdali sobie sprawę z tego, że wytrenowany za pomocą biofeedbacku człowiek może zmusić mózg do koncentracji i pracy twórczej w dowolnym momencie, natychmiast wprowadzili tę metodę do szkoleń pierwszych amerykańskich astronautów. Dziś korzystają z niej piloci i sportowcy, np. skoczek narciarski Adam Małysz, który dzięki takiemu treningowi znakomicie potrafił się koncentrować przed startem.

Mózg jest łasy na pochwały

- Uwaga! Skoncentruj się! Twoje auto zjeżdża na lewy pas, będzie kraksa - trener upomina Magdę. Po chwili autko na ekranie komputera posłusznie wraca na prawą stronę jezdni. Jednak nad horyzontem podnosi się gęsta mgła. - Spokojnie, odpręż się. Koncentruj się wyłącznie na zadaniu! - instruuje trener.

Powoli mgła opada, ekran robi się przejrzysty, a samochodzik jedzie prawym pasem. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Magda gra na play station. Jednak ta zabawa rozgrywa się na ekranie komputera bez udziału myszki, klawiatury czy konsoli. Ruchem autka steruje wyłącznie mózg pacjentki.

Do jej głowy i uszu przyklejono elektrody komputerowego aparatu elektroencefalograficznego zapisującego przebieg fal mózgowych. Terapeuta widzi je na swoim monitorze w postaci wykresu, podczas gdy na drugim ekranie Magda obserwuje ich emisję w postaci przystępnej videogry. Gdy udaje jej się utrzymać autko na właściwym pasie, komputer sygnalizuje to dźwiękiem i nagradza ją punktami.

Mózg natomiast rejestruje, jakie fale mózgowe przeważają w tym momencie i podążając za tymi wskazówkami w poszukiwaniu kolejnych "wygranych" i związanych z nimi pochwał, uczy się optymalnej pracy. Czasem wystarczy zaledwie kilka treningów, by utrwalić osiągnięte efekty. Magdzie potrzeba było kilkunastu seansów takiej neurorehabilitacji, by przywrócić swojej pamięci sprawność sprzed wypadku.

Zazwyczaj sesja zajmuje ok. 30-45 min, jednak jej czas może się różnić w zależności od wieku, możliwości czy stanu psychofizycznego osoby podejmującej terapię. A tu rozpiętość jest spora, bo biofeedback można stosować już u dzieci powyżej 3 lat.

Jednak nim siądziemy przed monitorem i zaczniemy trenować mózg, musimy wcześniej wykonać badanie EEG głowy, ponieważ biofeedback w przypadku niektórych schorzeń neurologicznych może zaszkodzić.

Siła umysłu

Gry odtwarzane na ekranie komputera trwają zwykle ok. 3 min. Raz trzeba grać w piłkę, innym razem nadmuchiwać baloniki lub utrzymać wysoko kulki na sprężynkach. A wszystko samą siłą myśli.

Jeśli pomagamy Syzyfowi toczyć kamień - wiemy, że jego wielkość zależy od poziomu stresu, a stopień nachylenia góry od umiejętności koncentracji. Punkty otrzymamy za wygenerowanie takiego obrazu, gdzie kamień jest maleńki, a góra zamienia się w niemal płaski teren. Oznacza to bowiem, że trening przebiega prawidłowo i koncentrując się, wyeliminowaliśmy stres, a to naprawdę niełatwa sztuka, bo duża koncentracja raczej go wzmaga. Wyćwiczony w ten sposób mózg poradzi sobie także w trudnych sytuacjach życiowych.

Okiełznać ADHD

W niektórych dysfunkcjach mózgu występuje zarówno niedobór, jak i nadmiar fal o pewnych częstotliwościach, np. dzieci z ADHD mają problem ze skupieniem się na wykonaniu konkretnego zadania lub kontrolowaniem emocji. Badanie EEG dokładnie obrazuje, jakie pasma fal przeważają w jakiej części mózgu oraz jak układa się tzw. synchronia, czyli współpraca obu półkul mózgowych. Na tej podstawie dla dziecka przygotowuje się "grę", zmuszającą je do takiego kierowania aktywnością swojego mózgu, by wyciszeniu uległy niepożądane fale, a wzmocnione zostały fale alfa i beta.

Biofeedback daje szanse doskonalenia i zwiększania efektywności pracy mózgu, przez co usprawnia i przyspiesza proces uczenia się i zapamiętywania, zwiększa zdolność koncentracji oraz zmniejsza poziom stresu (stąd często zalecany jest osobom z zaburzeniami uwagi lub procesu uczenia się. Świetne rezultaty uzyskuje się, stosując biologiczne sprzężenie zwrotne, np. w leczeniu dysleksji u dzieci oraz w leczeniu nadpobudliwości psychoruchowej. Jak pokazują badania metoda ta wspomaga również leczenie padaczki oraz urazów mózgu po udarze i urazach czaszki.

Trening taki równocześnie stwarza ogromne możliwości w leczeniu zaburzeń neurologicznych, psychiatrycznych i psychosomatycznych (w tym terapii uzależnień).

Jest również polecany w leczeniu nerwicy natręctw, redukcji stresu i poprawy kreatywności.

Biofeedback - sposób na depresję?

Ośrodki odpowiedzialne za funkcje psychiczne oraz fizyczne rozmieszczone są w różnych rejonach mózgu. Na podstawie badań aktywności kory mózgowej można ustalić, które z nich są pobudzone i co wpływa na tę konkretną aktywność. Co więcej, umiemy też już wpływać na ustabilizowanie pracy mózgu. Dzięki zaawansowanym technikom diagnostycznym wiemy już, jak wygląda mózg osoby cierpiącej na depresję. Jak pokazały badania za pomocą EEG i QEEG, u chorych zmienia się wtedy rozkład fal mózgowych w obu półkulach. Bardziej pobudzone są rejony odpowiedzialne za negatywne postrzeganie świata oraz wycofywanie się z aktywności. Natomiast te części, które odpowiadają za przyjemne wspomnienia oraz pozytywne emocje, są mniej aktywne. I właśnie tu sprawdzić się może biofeedback, redukując niepożądaną asymetrię w przebiegu fal mózgowych oraz utrwalając występowanie tych pożądanych.

Na co pomaga biofeedback?

Spektrum wskazań do zastosowania metody biofeedback jest bardzo szerokie. Mogą z niego korzystać zarówno ludzie zdrowi, którzy chcą poprawić efektywność pracy mózgu, zmniejszyć poziom stresu, jak również osoby z różnymi schorzeniami OUN, chorobami narządowymi lub zaburzeniami psychosomatycznymi.

Biofeedback jest pomocny w leczeniu takich problemów, jak ADD, ADHD, autyzm, agresja, anoreksja, bulimia, choroba Parkinsona, depresja, dysleksja, migreny i napięciowe bóle głowy, nadciśnienie tętnicze, nerwice, psychozy, padaczki, w rehabilitacji po udarach i urazach, stres, stany lękowe, uzależnienia, zaburzenia snu, pamięci, mowy, zaburzenia uwagi i koncentracji i zespół chronicznego zmęczenia.

Autor publikacji:
Wczytaj więcej
Nasze magazyny